Nauczyciele liczyli na stały dodatek. MEN rozwiewa wątpliwości

Nauczyciele liczyli na stały dodatek. MEN rozwiewa wątpliwości

Dodano: 
Lekcja w szkole
Lekcja w szkole Źródło: Shutterstock / New Africa
Honorowy profesor oświaty nadal bez stałego dodatku do pensji. MEN przypomina, że jest nagroda 18 tys. zł brutto, ale bez awansu zawodowego.

Tytuł honorowego profesora oświaty nadal nie będzie oznaczał wyższej pensji na stałe. Minister edukacji Barbara Nowacka podkreśliła, że to prestiżowe wyróżnienie, a nie kolejny stopień awansu zawodowego nauczycieli.

Sprawę poruszyli posłowie Tomasz Piotr Nowak i Krzysztof Gadowski. Zwrócili uwagę, że najwyższe wyróżnienie dla nauczycieli nie daje trwałych korzyści finansowych. Ich zdaniem tytuł powinien wiązać się z dodatkiem do wynagrodzenia zasadniczego.

18 tys. zł brutto zamiast podwyżki

W odpowiedzi z 1 kwietnia 2026 r. szefowa MEN przypomniała, że nauczyciel z tytułem honorowego profesora oświaty otrzymuje jednorazową gratyfikację w wysokości 18 tys. zł brutto.

O wyróżnienie mogą ubiegać się nauczyciele dyplomowani z minimum 20-letnim stażem pracy, w tym co najmniej 10 lat po uzyskaniu stopnia nauczyciela dyplomowanego. Konieczny jest również uznany dorobek zawodowy.

Barbara Nowacka zaznaczyła, że tytuł nie jest częścią systemu awansu zawodowego. Jak podkreśliła, ma on charakter honorowy i wiąże się wyłącznie z jednorazową nagrodą finansową.

Tylko 372 nauczycieli otrzymało ten tytuł

Z danych MEN wynika, że od 2008 do 2025 roku honorowym profesorem oświaty zostało 372 nauczycieli. Resort co roku zabezpiecza na gratyfikacje do 450 tys. zł.

Ministerstwo przypomniało też, że sposób finansowania nagrody zmieniał się na przestrzeni lat. Obecnie środki wypłacane są bezpośrednio z budżetu resortu edukacji.

MEN nie zamyka całkowicie tematu zmian w kwestii dodatków

Choć resort nie planuje dziś stałego dodatku dla honorowych profesorów oświaty, nie wyklucza powrotu do tej dyskusji. Barbara Nowacka poinformowała, że propozycje zmian mogą zostać przeanalizowane przy okazji szerszych reform dotyczących wynagrodzeń i awansu zawodowego nauczycieli.

Na razie jednak honorowy profesor oświaty pozostaje przede wszystkim symbolicznym i prestiżowym wyróżnieniem, a nie gwarancją wyższych zarobków.

Czytaj też:
MEN chce wprowadzić nowe narzędzie do szkół. „To może wywołać największy opór”
Czytaj też:
Nauczyciele chcą podwyżek, grożą strajkiem. „Może do niego dojść już po wakacjach”