MEN podało termin wakacji, część dzieci może o nich zapomnieć. „Nie ma wyjścia”

MEN podało termin wakacji, część dzieci może o nich zapomnieć. „Nie ma wyjścia”

Dodano: 
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka Źródło: PAP / Rafał Guz
Nie wszystkie dzieci w wakacje mogą odetchnąć. – Im dłużej pracuję, tym straszniejsze wydaje mi się to, co systemowo oferujemy naszym maluchom – mówi nauczycielka.

Zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w roku szkolnym 2025/2026 zakończą się 26 czerwca. Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Edukacji Narodowej wakacje oficjalnie będą trwały od 27 czerwca do 31 sierpnia.

Kiedy wakacje 2026? Ta grupa dzieci może o nich zapomnieć

Jest jednak grupa dzieci, które niemal przez cały rok funkcjonują bez wakacyjnego trybu. To przedszkolaki. – Nie mam w sumie innego wyjścia, córka w tym roku też będzie chodziła w wakacje do przedszkola, tylko przez tydzień jej nie będzie, bo wyjeżdżamy nad morze. A tak to przez cały rok zawożę ją na 7, może kilka minut po i odbieram przed 16. Nic nie zrobię, przecież z mężem zawsze musimy stawić się w pracy – mówi w rozmowie z portalem edziecko.pl pani Karolina.

– Im dłużej pracuję, tym straszniejsze wydaje mi się to, co systemowo oferujemy naszym maluchom – mówi z kolei dla Strefy Edukacji wychowawczyni przedszkola, działającego według zasad pedagogiki Montessori. – Mimo największych starań, aby uczynić przedszkole miejscem przyjaznym i rozwojowym, ono zawsze ostatecznie będzie tylko placówką. Tymczasem dzieci spędzają tu nie tylko większość swojego dnia, ale większość roku, co w efekcie daje większość dzieciństwa. Żyją rytmem, który trudno jest wytrzymać dorosłym – zaznacza.

Przedszkolaki „na etacie i bez urlopu”. „Rodzice są przepracowani i nie mają wyjścia”

Nauczycielka wskazuje, że problem leży w rozwiązaniach systemowych. – Nikt nie projektował tego systemu z zamiarem odbierania dzieciom prawa do odpoczynku – podkreśla.

– Tak po prostu wyszło. W związku z potrzebami rynku pracy, brakiem elastyczności urlopowej i ograniczonym wsparciem dla rodziców. Nauczyciele przedszkolni widzą, że dzieci są zmęczone, ale nie mają wpływu na organizację systemu. Rodzice są przepracowani i nie mają wyjścia – muszą godzić obowiązki zawodowe z opieką nad dziećmi, a skoro nie przysługuje im kilka miesięcy urlopu, jak mieliby zapewnić dzieciom wakacje? – pyta retorycznie.

Czytaj też:
MEN chce wprowadzić nowe narzędzie do szkół. „To może wywołać największy opór”
Czytaj też:
Nauczyciele liczyli na stały dodatek. MEN rozwiewa wątpliwości

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / edziecko.pl / MEN