- Myślę, że to nie jest fortunny pomysł - mówi o pomyśle usunięcia krzyża z Sejmu Nałęcz w Programie III Polskiego Radia. Palikot zgłosił taki postulat i zapowiedział, że jeśli marszałek Sejmu nie zgodzi się na usunięcie krzyża - Ruch Palikota skieruje sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. - Przeciwnicy krzyża w Sejmie nie biorą pod uwagę jednego, że krzyż w Polsce nie jest tylko znakiem religijnym. Trzy krzyże stoją przed Stocznią Gdańską i myślę, że nikt nie wpadnie na pomysł, żeby w imię świeckości państwa je stamtąd usunąć - podkreśla jednak doradca prezydenta. - Dla nas Polaków i wierzących, i niewierzących krzyż nie jest tylko znakiem religijnym, tylko jest pewnym symbolem, także polskości, trwania polskości - dodaje.
- Jest wielkim urokiem polskiej historii, że to nigdy nie był kraj wojen religijnych - przypomina Nałęcz. - W XXI wieku, kiedy jest tyle zadań do spełnienia, fundować sobie w centrum Europy wojnę religijną - to jest bez sensu - uważa. Wspomina też, że kiedy jako wicemarszałek Sejmu prowadził obrady, za jego plecami wisiał krzyż. - Absolutnie mi nie przeszkadzał - przekonuje.
Program III Polskiego Radia, PAP, arb