Poncyljusz: PO i PiS muszą się rozpaść

Poncyljusz: PO i PiS muszą się rozpaść

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Paweł Poncyljusz (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- PO i PiS są tak szerokie, że muszą nastąpić pewne pęknięcia - prognozuje Paweł Poncyljusz w "Radiu dla Ciebie".
Szukając przyczyn wyborczej klęski swojego ugrupowania, polityk PJN wskazuje na niesprzyjający "powiew czasu". - Okazało się, że PO i PiS upilnowały swoje elektoraty lub skutecznie zniechęciły do pójścia na wybory ten elektorat, który odpadł. Wyborcy jasno dali nam do zrozumienia, że dzisiaj na scenie politycznej nie ma dla PJN-u miejsca na samodzielny byt - ubolewa Poncyljusz i zapowiada, że PJN będzie dążyć do zjednoczenia prawicy pozaparlamentarnej.

- Rozmawialiśmy na Krajowej Radzie o tym, co zrobić żeby ludzie PJN-u mogli funkcjonować jako realni politycy. Będziemy angażować się w konkretne dziedziny - sprawy rodziny, podatków, rolnictwa. Będziemy na tym tle działać równolegle z organizacjami społecznymi. "Solidarność Wiejska" zaoferowała nam wczoraj na Radzie Krajowej współpracę - zdradza Poncyljusz, dodając, że szansą dla PJN-u mogą też być rozłamy w dwóch największych ugrupowaniach. - Będzie nam wtedy łatwiej. Póki co scena jest bardzo zabetonowana, ale obie partie są tak poszerzone, że muszą nastąpić pewne pęknięcia - przekonuje Poncyljusz, wskazując na, jego zdaniem, szorstką przyjaźń Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny oraz wewnętrzne problemy Prawa i Sprawiedliwości.

sjk, "Radio dla Ciebie"
 5

Czytaj także