Pierwszy dzień trwającego nie dłużej niż 6 dni zwolnienia chorobowego będzie nieodpłatny - prezydent podpisał nowelizację Kodeksu Pracy.
Głównym celem zmian jest pomoc firmom poprzez obniżenie kosztów ich działalności, obciążeń biurokratycznych i administracyjnych, oraz uelastycznienie stosunków pracy, a także zmniejszenie bezrobocia.
W końcu lipca Sejm znowelizował Kodeks pracy. Przepis ma uchronić pracodawców przed ponoszenim kosztów tzw. szewskich poniedziałków. W wielu branżach (np. budowlanej) pracę utradniają nagłe, jednodniowe nieobecności pracowników. Często ich powodem są zatrucia pokarmowe - wielokrotnie skutki prowadzenia zbyt intensywnego życia towarzyskiego w przeddzień dnia pracy.
Podobnie jak posłowie w dyskusji sejmowej, także wielu senatorów z różnych ugrupowań politycznych protestowało przeciwko wprowadzaniu do Kodeksu antypracowniczych - ich zdaniem - przepisów. Zdaniem Teresy Liszcz (Blok Senat 2000), są one "wybitnie niekorzystne dla pracowników, ułatwią tylko życie pracodawcom i zwiększą ich zysk, nie poprawiając sytuacji na rynku pracy".
Lider "S" Marian Krzaklewski zapowiadał, że jeżeli prezydent podpisze nowelizację Kodeksu pracy, to związek zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego i Międzynarodowej Organizacji Pracy. Związkowcy nie zgadzają się m.in. na to, by pierwszy dzień zwolnienia lekarskiego był bezpłatny.
Także w komisji sejmowej, wśród senatorów i posłów, zabierających głos w debacie najwięcej wątpliwości budziła kwestia pierwszego bezpłatnego dnia zwolnienia lekarskiego trwającego do 6 dni - rozwiązanie obniżające wynagrodzenie za czas choroby z obecnych 80 do ok. 67 proc.
Przekonywano, że przy obecnym bezrobociu pracownicy szanują pracę i nie nadużywają zwolnień, zaś rozwiązanie to może doprowadzić do negatywnych konsekwencji - wydłużenia zwolnień powyżej 6 dni, lub przeciwnie "chowania zwolnienia do kieszeni" przez chorych pracowników.
Ponadto w myśl nowelizacji pracodawca nie będzie musiał płacić, jak dotychczas, za 35 dni zwolnienia chorobowego pracownika (po 35 dniach płaci Fundusz Chorobowy), lecz za 33 dni.
Ponadto nowela zakłada, że niedopuszczalne będzie zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną, przy zachowaniu warunków wykonywania pracy.
Ustawa przewiduje także możliwość zawieszenia, do czasu wejścia do UE, obowiązku zawierania z pracownikiem trzeciej umowy na czas nieokreślony, przerywany czas pracy, zwiększenie limitu (tańszych) nadgodzin, brak odpraw dla zwalnianych pracowników firm zatrudniających do 20 osób, przekazywanie funduszy z kar dla pracowników na poprawę warunków bhp, obniżenie standardów ochrony bhp w firmach do 100 pracowników.
Jeżeli będzie to uzasadnione sytuacją finansową pracodawcy, może być zawarte porozumienie o zawieszeniu - w całości lub w części - układu zbiorowego. W firmie zatrudniającej mniej niż 20 pracowników, jeśli ma ona określone w ustawie trudności finansowe, może być zawarte porozumienie o stosowaniu mniej korzystnych warunków zatrudnienia na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy.
Sejm wprowadził inne "zasady wskazywania pracodawcy przez zarząd reprezentatywnej zakładowej organizacji związkowej pracowników podlegających ochronie oraz zasady wyznaczania dodatkowo takich pracowników w zależności od liczby członków organizacji związkowej".
nat, pap
W końcu lipca Sejm znowelizował Kodeks pracy. Przepis ma uchronić pracodawców przed ponoszenim kosztów tzw. szewskich poniedziałków. W wielu branżach (np. budowlanej) pracę utradniają nagłe, jednodniowe nieobecności pracowników. Często ich powodem są zatrucia pokarmowe - wielokrotnie skutki prowadzenia zbyt intensywnego życia towarzyskiego w przeddzień dnia pracy.
Podobnie jak posłowie w dyskusji sejmowej, także wielu senatorów z różnych ugrupowań politycznych protestowało przeciwko wprowadzaniu do Kodeksu antypracowniczych - ich zdaniem - przepisów. Zdaniem Teresy Liszcz (Blok Senat 2000), są one "wybitnie niekorzystne dla pracowników, ułatwią tylko życie pracodawcom i zwiększą ich zysk, nie poprawiając sytuacji na rynku pracy".
Lider "S" Marian Krzaklewski zapowiadał, że jeżeli prezydent podpisze nowelizację Kodeksu pracy, to związek zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego i Międzynarodowej Organizacji Pracy. Związkowcy nie zgadzają się m.in. na to, by pierwszy dzień zwolnienia lekarskiego był bezpłatny.
Także w komisji sejmowej, wśród senatorów i posłów, zabierających głos w debacie najwięcej wątpliwości budziła kwestia pierwszego bezpłatnego dnia zwolnienia lekarskiego trwającego do 6 dni - rozwiązanie obniżające wynagrodzenie za czas choroby z obecnych 80 do ok. 67 proc.
Przekonywano, że przy obecnym bezrobociu pracownicy szanują pracę i nie nadużywają zwolnień, zaś rozwiązanie to może doprowadzić do negatywnych konsekwencji - wydłużenia zwolnień powyżej 6 dni, lub przeciwnie "chowania zwolnienia do kieszeni" przez chorych pracowników.
Ponadto w myśl nowelizacji pracodawca nie będzie musiał płacić, jak dotychczas, za 35 dni zwolnienia chorobowego pracownika (po 35 dniach płaci Fundusz Chorobowy), lecz za 33 dni.
Ponadto nowela zakłada, że niedopuszczalne będzie zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną, przy zachowaniu warunków wykonywania pracy.
Ustawa przewiduje także możliwość zawieszenia, do czasu wejścia do UE, obowiązku zawierania z pracownikiem trzeciej umowy na czas nieokreślony, przerywany czas pracy, zwiększenie limitu (tańszych) nadgodzin, brak odpraw dla zwalnianych pracowników firm zatrudniających do 20 osób, przekazywanie funduszy z kar dla pracowników na poprawę warunków bhp, obniżenie standardów ochrony bhp w firmach do 100 pracowników.
Jeżeli będzie to uzasadnione sytuacją finansową pracodawcy, może być zawarte porozumienie o zawieszeniu - w całości lub w części - układu zbiorowego. W firmie zatrudniającej mniej niż 20 pracowników, jeśli ma ona określone w ustawie trudności finansowe, może być zawarte porozumienie o stosowaniu mniej korzystnych warunków zatrudnienia na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy.
Sejm wprowadził inne "zasady wskazywania pracodawcy przez zarząd reprezentatywnej zakładowej organizacji związkowej pracowników podlegających ochronie oraz zasady wyznaczania dodatkowo takich pracowników w zależności od liczby członków organizacji związkowej".
nat, pap