Jeden gangster został śmiertelnie postrzelony, a drugi ranny podczas zatrzymania grupy bandytów w nocy z piątku na sobotę w Spale w województwie łódzkim
"Policjanci zorganizowali zasadzkę na przestępców na tamtejszym parkingu. Podczas próby zatrzymania bandyci zaczęli strzelać do policjantów i próbowali ich przejechać samochodem. Policjanci odpowiedzieli ogniem oddając w kierunku uciekających przestępców kilkanaście strzałów. Jeden z postrzelonych mężczyzn poniósł śmierć na miejscu, drugi z ranami postrzałowymi głowy i tułowia przewieziony został do szpitala" - powiedział PAP rzecznik łódzkiej policji, podinspektor Jarosław Berger.
W trakcie akcji rannych zostało dwóch policjantów potrąconych przez uciekających przestępców. Obaj odnieśli niegroźne dla życia obrażenia rąk i nóg. Po opatrzeniu ran w szpitalu funkcjonariusze zostali zwolnieni do domu.
W wyniku zasadzki, w której brali udział m.in. policjanci z kompanii antyterrorystycznej, zatrzymano dziewięciu mężczyzn. Czterech z nich to mieszkańcy Radomia, pozostali to łodzianie. Wszyscy byli już wcześniej karani.
Zastrzelony w zasadzce mężczyzna to mieszkaniec Łodzi, 30-letni Przemysław K., dobrze znany łódzkiej policji. Drugi z postrzelonych przestępców z pięcioma ranami głowy i tułowia przebywa pod dozorem policjantów w jednym ze szpitali w okolicach Łodzi.
Według Bergera, w zasadzce zatrzymano szefa i najważniejszych członków jednego z najgroźniejszych gangów w Polsce.
W samochodach podejrzanych znaleziono m.in. trzy pistolety i rewolwer.
em, pap
W trakcie akcji rannych zostało dwóch policjantów potrąconych przez uciekających przestępców. Obaj odnieśli niegroźne dla życia obrażenia rąk i nóg. Po opatrzeniu ran w szpitalu funkcjonariusze zostali zwolnieni do domu.
W wyniku zasadzki, w której brali udział m.in. policjanci z kompanii antyterrorystycznej, zatrzymano dziewięciu mężczyzn. Czterech z nich to mieszkańcy Radomia, pozostali to łodzianie. Wszyscy byli już wcześniej karani.
Zastrzelony w zasadzce mężczyzna to mieszkaniec Łodzi, 30-letni Przemysław K., dobrze znany łódzkiej policji. Drugi z postrzelonych przestępców z pięcioma ranami głowy i tułowia przebywa pod dozorem policjantów w jednym ze szpitali w okolicach Łodzi.
Według Bergera, w zasadzce zatrzymano szefa i najważniejszych członków jednego z najgroźniejszych gangów w Polsce.
W samochodach podejrzanych znaleziono m.in. trzy pistolety i rewolwer.
em, pap