3000 biegaczy "policzyło się z cukrzycą"

3000 biegaczy "policzyło się z cukrzycą"

Dodano:   /  Zmieniono: 2
(fot. wosp.org.pl)
Około 3000 osób wzięło udział w 6. biegu "Policz się z cukrzycą" podczas 20. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Uczestnicy akcji, która ma na celu propagowanie zdrowego trybu życia, pokonali pięciokilometrową trasę ulicami w centrum stolicy.

"Policz się z cukrzycą" nie jest biegiem, w którym najważniejsze jest zwycięstwo w rywalizacji. - To nie jest wyścig, ale raczej "fun run". Nie ma tu pomiaru czasu i istotne jest, aby wszyscy biegli razem. Chodzi o samo uczestnictwo, a nie wynik - podkreślił pracownik Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Grzegorz Krzysztoń, który zajmował się organizacją biegu.

Ideą akcji jest promowanie zdrowego trybu życia oraz zwrócenie uwagi na problemy chorych na cukrzycę. Bieg związany jest z propagowaniem programu autorskiego Fundacji WOŚP, który za cel stawia sobie namawianie producentów żywności, aby umieszczali na opakowaniach swoich produktów informacje przydatne diabetykom.

Warszawski bieg rozpoczynał się i kończył na Placu Defilad. Licząca pięć kilometrów trasa przebiegała m.in. ulicami Złotą, Miodową i  Krakowskim Przedmieściem. Nie tylko w stolicy 8 stycznia osoby wspierające cukrzyków wybiegły na ulice. Takie same przedsięwzięcia odbywały się w około 20 innych miastach, wśród których znalazły się m.in. Zakopane, Kraśnik, Zielona Góra, Kobyłka, Przechlew, Lublin, Kwidzyń, Postomino, Kurnik oraz  Chorzów. Akcja po raz kolejny wsparta została także przez polskich żołnierzy stacjonujących w bazie w Ghazni w Afganistanie.

Chętnych do wzięcia udziału w biegu w Warszawie, tak jak w  poprzednich latach, nie brakowało. Limit 2000 miejsc na liście startowej, które były dostępne w rejestracji internetowej, został wyczerpany w ciągu pięciu dni. W niedzielę na kolejnych zainteresowanych czekał dodatkowo 1000 pakietów, po który ustawiła się długa kolejka zainteresowanych. "Zauważyłem co najmniej kilka osób w koszulkach z  zeszłego roku, więc łączna liczba uczestników mogła przekroczyć 3000" -  powiedział Krzysztoń.Na starcie stawili się kilkuletni debiutanci oraz liczne grono doświadczonych biegaczy, którzy od lat biorą udział w maratonach i  półmaratonach. Dla nich udział w 6. edycji "Policz się z cukrzycą" nie  był zbyt dużym wysiłkiem. Wiele osób biegło całymi rodzinami. Większość sama nie choruje, ale chciała w ten sposób wesprzeć walczących z  cukrzycą. W pierwszym rzędzie - w odpowiednich strojach - na sygnał do  rozpoczęcia biegu czekało 17 członków ruchu Spartanie Dzieciom, którzy zbierają pieniądze na pomoc niepełnosprawnym. W rywalizacji wziął udział również Superman.

W tłumie uczestników dostrzec można było także kilka czworonogów. W  pomarańczowej koszulce biegł m.in. labrador, który ma już na koncie start w XV Biegu Niepodległości.

Kolejny raz z biegaczami na trasę wyruszyli miłośnicy marszu ze  specjalnie dostosowanymi kijkami, którzy w tym roku po raz pierwszy tworzyli zorganizowaną grupę zgłoszoną przez Polskie Stowarzyszenie Nordic Walking.

Jedną z atrakcji sportowego przedsięwzięcia WOŚP był konkurs na  najciekawsze nakrycie głowy. Z tego powodu pod Pałacem Kultury i Nauki spotkać można było osoby, które zamiast zwykłej czapki na głowie miały kwiat zrobiony z balonów czy krowie rogi.

- Biegałem już wcześniej m.in. z krokodylem na głowie. Ostatnio zaś w  jednym z maratonów miałem kajak wypełniony pluszowymi łosiami" -  wyliczał pan Piotr z Warszawy, który tym razem postawił na tekturowe drzewo, na którego szczycie siedziała pluszowa krowa. "Obawiałem się, że  względu na to, że środek ciężkości jest dość wysoko, to będę raczej maszerował niż biegł, ale udało się zachować odpowiednie tempo -  relacjonował pomysłowy biegacz.

Uczestnicy 6 edycji biegu "Policz się z cukrzycą" zgodnie deklarowali, że stawią się na starcie także za rok.

eb, pap

 2

Czytaj także