Zmiany w gospodarce, sposobie pracy, w edukacji i kulturze - takie m.in. zadania stoją przed Polską, jeśli chce stać się społeczeństwem informacyjnym.
Takie wnioski płyną z zaprezentowanego we wtorek w Pałacu Prezydenckim w Warszawie raportu "Polska w drodze do globalnego społeczeństwa informacyjnego".
Według redaktora naczelnego Raportu, prof. Wojciecha Cellarego, społeczeństwo informacyjne to nie to samo społeczeństwo, co dziś, tylko z większą liczbą komputerów. "To nowa jakość, która objawi się nowym typem gospodarki, systemem pracy, edukacją" - mówił.
Cellary tłumaczył, że społeczeństwo informacyjne to efekt postępu. Ten z kolei, jak uczy historia, może doprowadzić do tego, że komputer zastąpi człowieka, zwłaszcza człowieka wykonującego pracę urzędniczą. "Człowiekowi pozostaną prace nierutynowe, czyli nowe lub nietypowe".
W opinii Cellarego, centralną wartością w społeczeństwie informacyjnym jest wiedza. "W społeczeństwie informacyjnym ludzie bez wiedzy nie znajdą miejsca" - powiedział. Zaapelował, by państwo zrobiło wszystko, by dać Polakom wiedzę przez internet.
O tym, że Polska stara się nadążyć za Unią Europejską i stać się kiedyś społeczeństwem informacyjnym, zapewnił obecny na prezentacji raportu prezydent Aleksander Kwaśniewski. Podkreślił, że by było to możliwe należy wyposażyć wszystkie szkoły w komputery i internet oraz przeszkolić nauczycieli. Prezydent powiedział, że w Unii Europejskiej 9 na 10 szkół jest już skomputeryzowanych i podłączonych do sieci. W Polsce nieco ponad połowa.
Raport "Polska w drodze do globalnego społeczeństwa informacyjnego" został wydany dzięki pomocy Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP). Pracowało nad nim przez rok 28 autorów.
les, pap
Według redaktora naczelnego Raportu, prof. Wojciecha Cellarego, społeczeństwo informacyjne to nie to samo społeczeństwo, co dziś, tylko z większą liczbą komputerów. "To nowa jakość, która objawi się nowym typem gospodarki, systemem pracy, edukacją" - mówił.
Cellary tłumaczył, że społeczeństwo informacyjne to efekt postępu. Ten z kolei, jak uczy historia, może doprowadzić do tego, że komputer zastąpi człowieka, zwłaszcza człowieka wykonującego pracę urzędniczą. "Człowiekowi pozostaną prace nierutynowe, czyli nowe lub nietypowe".
W opinii Cellarego, centralną wartością w społeczeństwie informacyjnym jest wiedza. "W społeczeństwie informacyjnym ludzie bez wiedzy nie znajdą miejsca" - powiedział. Zaapelował, by państwo zrobiło wszystko, by dać Polakom wiedzę przez internet.
O tym, że Polska stara się nadążyć za Unią Europejską i stać się kiedyś społeczeństwem informacyjnym, zapewnił obecny na prezentacji raportu prezydent Aleksander Kwaśniewski. Podkreślił, że by było to możliwe należy wyposażyć wszystkie szkoły w komputery i internet oraz przeszkolić nauczycieli. Prezydent powiedział, że w Unii Europejskiej 9 na 10 szkół jest już skomputeryzowanych i podłączonych do sieci. W Polsce nieco ponad połowa.
Raport "Polska w drodze do globalnego społeczeństwa informacyjnego" został wydany dzięki pomocy Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP). Pracowało nad nim przez rok 28 autorów.
les, pap