Miller do posłów: brońcie Marynarki Wojennej

Miller do posłów: brońcie Marynarki Wojennej

Leszek Miller (fot. PAP/Jacek Turczyk)
Szef SLD Leszek Miller zaapelował w Gdyni do parlamentarzystów z Wybrzeża, aby podjęli działania, które powstrzymają realizację planów MON w stosunku do Marynarki Wojennej i Akademii Marynarki Wojennej.
Zdaniem Millera, przedstawiona tydzień temu w Gdyni przez MON koncepcja rozwoju Marynarki Wojennej jest "szalenie niepokojąca". - Ona sprowadza Marynarkę Wojenną do nic nie znaczącego rodzaju sił zbrojnych, powoduje marginalizację polskiej bandery - powiedział szef SLD.

Ograniczymy się do Zatoki Gdańskiej?

Według Millera, jeśli taka strategia wejdzie w życie to jednostki pływające Marynarki Wojennej będą obecne jedynie na Zatoce Gdańskiej. - Bo już raczej nie na całym Bałtyku, nie mówiąc już o innych obszarach morskich na całym świecie - ocenił.

Miller dodał, że podczas niedawnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego poinformowano, że Akademia Marynarki Wojennej ma być "zamiejscowym wydziałem Akademii Sztabu Generalnego". Zdaniem szefa SLD, obniży to status i prestiż tej uczelni. - Można zatem powiedzieć, że Ministerstwo Obrony Narodowej przedstawia kompleksową koncepcję marginalizacji Marynarki Wojennej i szkolnictwa Marynarki Wojennej - zaznaczył były premier.

Miller apeluje do posłów

Miller poinformował, że w przyszłym tygodniu plan zmian w MW resort chce przedstawić sejmowej komisji obrony narodowej. - I byłoby dobrze, gdyby wszyscy posłowie Wybrzeża tą problematyką się zainteresowali i żeby rozpoczęli bardzo energiczne działania, które nie  dopuszczą do wyeliminowania z naszego narodowego krajobrazu tak zasłużonej uczelni jaką jest Akademia Marynarki Wojennej i tak ważnych sił zbrojnych jak Marynarka Wojenna - zaapelował Miller. Dodał, że RBN zajmie się zmianami w Marynarce Wojennej na kolejnym posiedzeniu.

Plany Marynarki

29 marca w Gdyni - z udziałem szefa MON Tomasza Siemoniaka -  zaprezentowano projekt koncepcji rozwoju Marynarki Wojennej, przygotowany przez Sztab Generalny WP we współpracy z dowództwem MW. Do  2030 roku resort obrony chce doposażyć Marynarkę m.in. w trzy okręty podwodne oraz okręt wsparcia operacyjnego. Program rozwoju Marynarki zakłada roczne wydatki w wysokości ok. 900 mln zł.

Do końca 2017 r. ma zostać wycofana korweta zwalczania okrętów podwodnych ORP "Kaszub". Do końca 2015 r. przestaną służyć dwie fregaty typu Oliver Hazard Perry, a rok wcześniej - dwa okręty rakietowe typu Tarantul (w ubiegłym roku MON zrezygnował z remontu tych czterech jednostek).

Do 2022 r. skreślone ze stanu floty mają zostać trzy małe okręty rakietowe typu Orkan; w lutym Marynarka Wojenna zapowiadała, że mogą one służyć do początku lat 30., po przedłużeniu okresu eksploatacji. W  miejsce wycofywanych jednostek MON chce pozyskać trzy okręty patrolowe z  funkcją zwalczania min (jeden do 2026 r. i dwa do 2030 r.) i trzy "okręty obrony wybrzeża" (dwa do 2022 r. i jeden do 2026 r.).

zew, PAP

Czytaj także

 3
  • Juliusz z Danii IP
    ob.Miller chcialby pewnie kupic-a moze taniej by bylo- wynajac,
    conajmniej jeden lotniskowiec...
    Idee fix starego oszoloma...Polkska od morza do Morza...
    Karaibskiego!
    • kabaret dla narodu IP
      Proponuje kupić od Indian kajaki ze skóry w ilości 20 sztuk bo chyba więcej marynarzy już nie mamy, a do wiosłowania dać zamiast wioseł, patelnie będzie taniej, a szybciej będą płynąć. Naprawdę? to będzie silne wsparcie dla NATO a i prestiż jaki? I co ważne jak przeciwnik zobaczy na horyzoncie taką fregatę dwudziestu jednostek pływających to mu dopiero zmięknie tyłek? Niech żyje nam rząd i jak najdłużej nam panuje.
      • Misiaczek IP
        jestem za rozformowaniem naszej floty. w dzisiejszych realich nie ma miejsca na jakies stateczki dla chłopakow ktorym sie maza admiralskie naszywki. To juz przeszłosc