Burza w Sejmie. Posłowie obronili Fundusz Kościelny

Burza w Sejmie. Posłowie obronili Fundusz Kościelny

Sejm, po burzliwej dyskusji, odrzucił projekty Ruchu Palikota oraz SLD zakładające likwidację Funduszu Kościelnego, fot. PAP/Paweł Supernak
Sejm, po burzliwej dyskusji, odrzucił projekty Ruchu Palikota oraz SLD zakładające likwidację Funduszu Kościelnego bez wprowadzania w zamian innych form finansowania Kościołów z budżetu państwa.

Za odrzuceniem projektu Ruchu Palikota głosowało 368 posłów, przeciw było 61, nikt nie wstrzymał się od głosu. W odniesieniu do projektu SLD za odrzuceniem głosowało 357 posłów, przeciw było 56, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Przed głosowaniem głos zabrał m.in. premier Donald Tusk. - Będziemy spokojnie kontynuowali tę reformatorską metodę wyprowadzenia finansowych relacji państwo-Kościół na prostą - zapowiedział szef rządu.

Wcześniej o poparcie obu projektów w burzliwej dyskusji apelowali posłowie RP i SLD. Marszałek Sejmu musiała ogłosić krótką przerwę w obradach, podczas której zebrał się Konwent Seniorów.

Projekty SLD i Ruchu Palikota zakładały likwidację Funduszu Kościelnego bez wprowadzania odpisu podatkowego. Ich autorzy uważają, że Fundusz nie ma podstaw do dalszego funkcjonowania, gdyż Kościół otrzymał już rekompensatę za utracone dobra. Sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych negatywnie zaopiniowała te projekty.

Propozycja likwidacji Funduszu Kościelnego, nad którą pracuje rząd miałaby wejść w życie 1 stycznia 2013 r. Projekt ma stwarzać możliwość przekazania na rzecz wybranego Kościoła lub innego związku wyznaniowego kwoty w wysokości 0,3 proc. podatku. Możliwość skorzystania z odpisu ma dotyczyć zeznania podatkowego albo korekty zeznania składanego za rok 2012. Po spotkaniach, które odbyły się w połowie czerwca, strona rządowa zaproponowała przedstawicielom Episkopatu oraz Kościołom i związkom wyznaniowym harmonogram okresu przejściowego po likwidacji Funduszu Kościelnego. Zakłada on, że państwo przez cztery lata będzie wyrównywało różnicę pomiędzy kwotą z odpisu podatkowego a wysokością obecnej dotacji.

Państwo ma wyrównać Kościołowi katolickiemu oraz innym kościołom i związkom wyznaniowym różnicę pomiędzy kwotą uzyskaną z odpisu a wysokością dotychczasowej dotacji z budżetu przewidzianą na Fundusz Kościelny w roku 2012, waloryzowaną o wskaźnik inflacji. Podobnie ma być w latach 2014-2016. W III kwartale 2015 r. ma być dokonana ocena funkcjonowania odpisu. Od 2017 r. wyrównanie z budżetu państwa nie jest już przewidziane.

Zmianę modelu finansowania Kościoła zapowiedział w expose premier Donald Tusk. Obecnie z Funduszu Kościelnego pokrywane są ubezpieczenia duchownych, którzy nie mają umów o pracę, m.in. misjonarzy i zakonników zakonów kontemplacyjnych. Fundusz finansuje też działalność charytatywną, oświatowo-wychowawczą, remonty i konserwacje zabytków sakralnych oraz utrzymanie wydziałów teologicznych na wyższych uczelniach. Działa na rzecz wszystkich kościołów i związków wyznaniowych. W 2011 r. na Fundusz Kościelny rząd przekazał 89 mln zł.

mp, pap

Czytaj także

 4
  • jeden z wielu   IP
    inteligentny ruch Platformy. okres przejściowy, oczywiście. swoją drogą, jaka etyka zezwala na finansowanie związku wyznaniowego nie ze swojej kasy? p. s. a zbory różnych różnych powinowactw?
    • Posioł   IP
      To niech posłowie sami ze swoich dochodów dofinansowują kościół. Dlaczego tylko obciążają innych swoimi przepisami na przekręt?
      • ZZZ   IP
        w każdym cywilizowanym kraju kościoły wyznaniowe są dofinansowywane przez państwo . brawo posłowie .
        • Juliusz z Danii   IP
          Teraz widac jaki CIEMNOGROD panuje w Polsce...
          Panu Bogu moge podziekowac za to, ze w 1980 roku udalo mi sie z tego kraju wyrwac...
          Przynajmnie moje dzieci moga miec normalna przyszlosc i nikt nie bedzie za nich decydowal co jest poprawne a co nie...
          Ale i tak serce boli a zamiast spelnienia marzen o nareszcie WOLNEJ i SPRAWIEDLIWEJ POLSCE widzi czlowiek :
          -bezprawie (zwlaszcza sadowo-prokuratorskie
          -pogarde do biedniejsdzych, gorzej wyksztalconych...
          -calkowite podporzadkowanie Panstwa kosciolowi katolickiemu
          -ciemnote - nawet w Polskim Sejmie
          -jeden z najnizszych w Europie poziomow wyksztalcenia...
          itd...itp...
          Co sie z tym krajem stalo - nie wiem, ale to juz nie moj problem!
          Pozdrawiam normalnych, wybaczam otumanionych.