Prof. Piotr Gliński, kandydat PiS-u na premiera zapowiedział, że - jeśli uda mu się zostać szefem rządu - wówczas jego priorytetem będzie walka z bezrobociem. Gliński na antenie TVP Info tłumaczył też, że zgodził się na to, by zostać kandydatem na premiera rządu technicznego z powodu sytuacji panującej obecnie w Polsce.
- Moja diagnoza obecnej sytuacji jest krytyczna. Mam pewne doświadczenie jeżeli chodzi o życie publiczne, chociaż nie polityczne i uważam, że warto zabrać w tej kwestii głos i włączyć się w próbę reform i naprawy sytuacji w kraju – uzasadniał swoją decyzję o ubieganiu się o stanowisko szefa rządu prof. Gliński. – Mam nadzieję, że uda mi się przekonać do siebie na płaszczyźnie merytorycznej większość parlamentarna. Będę także szukał poparcia wśród ekspertów. Moja misja dopiero się rozpoczyna i te wszystkie rozmowy będą budować szkielet rządu, który będę chciał powołać, jeżeli uda się ten projekt przeprowadzić – dodał.
Kto będzie pomagał prof. Glińskiemu w tworzeniu tzw. rządu technicznego? – Nie wszystkie te osoby są znane publicznie. Dopiero coś tworzę, także w sensie personalnym. Mam swój czarny notesik, ale nie czarną teczkę – uciął temat kandydat PiS na premiera.
TVP Info, arb
Kto będzie pomagał prof. Glińskiemu w tworzeniu tzw. rządu technicznego? – Nie wszystkie te osoby są znane publicznie. Dopiero coś tworzę, także w sensie personalnym. Mam swój czarny notesik, ale nie czarną teczkę – uciął temat kandydat PiS na premiera.
TVP Info, arb
Ankieta:
Czy prof. Piotr Gliński jest dobrym kandydatem na premiera?
Ludzie WPROST
