"Nie mogę dalej finansować klubu z własnej kieszeni, nowy zarząd miasta wciąż czyta umowy, które już zostały parafowane przez poprzedniego prezydenta i szuka nowych rozwiązań. Nikt jednak nie wie na czym miałyby one polegać" - powiedział.
Zdaniem Gondora jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, Pogoń nie przystąpi wiosną do rozgrywek ligowych. "Dalsze losy Pogoni są teraz w rękach zarządu miasta".
Prezes Sportowej Spółki Akcyjnej Pogoń poinformował także, że zarząd spółki przygotował program restrukturyzacji klubu, jego wdrożenie zależy jednak od odpowiedzi prezydenta miasta. "Wysłałem faks do prezydenta z prośbą o podjęcie decyzji. Program restrukturyzacji pozwoli zaoszczędzić 3 mln złotych. W tej chwili nie wiemy czy mamy go wdrażać" - mówi Gondor.
em, pap