Egzotyczny gość w centrum miasta. „Coraz większe te gołębie”

Egzotyczny gość w centrum miasta. „Coraz większe te gołębie”

Emu w Przemyślu
Emu w Przemyślu Źródło: Shutterstock / Facebook/miasto.przemysl
Na jednej z ulic Przemyśla pojawił się gość, którego nikt się tam nie spodziewał. Przechodnie przecierali oczy ze zdumienia, a zdjęcia niecodziennego spacerowicza szybko obiegły sieć.

Mieszkańcy Przemyśla w województwie podkarpackim mieli okazję być świadkami niecodziennego widoku. Po jednej z ulic miasta spokojnym krokiem przechadzał się... emu – duży, egzotyczny ptak pochodzący z Australii. Zwierzę wzbudziło niemałe zainteresowanie zarówno przechodniów, jak i internautów.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 25 stycznia, na ulicy Świętego Jana. Emu, wyraźnie zdezorientowany i lekko spłoszony, przechadzał się po zaśnieżonym mieście, przyciągając spojrzenia jego mieszkańców.

Miasto zabrało głos. „Emu jednak można spotkać”

Do sprawy odniosły się władze miasta. Na oficjalnym profilu Miasta Przemyśl opublikowano humorystyczny wpis, w którym wyjaśniono kulisy całej historii.

„Są tacy, którzy myślą, że u nas po ulicach spacerują białe niedźwiedzie – to nieprawda, ale, jak się okazuje, emu jednak można spotkać” — przekazali urzędnicy.

Jak poinformowano, ptak uciekł podczas transportu i przez pewien czas błąkał się po mieście. Na szczęście szybko zareagowała przemyska straż miejska, która odłowiła zwierzę. Emu, jak zapewniono, „trafił w bezpieczne miejsce”.

Internauci żartują. „Coraz większe te gołębie”

Nagrania i zdjęcia z nietypowego spaceru szybko trafiły do sieci. Internauci nie szczędzili dowcipnych komentarzy.

„Coraz większe te gołębie w Przemyślu”; „To chyba znak że wiosna idzie”; „Ale jaka kultura chodnikiem spaceruje”; „Emu zawsze wracają na wiosnę, czyli koniec śniegów bliski” – pisali w mediach społecznościowych rozbawieni użytkownicy sieci.

Emu to gatunek nielotny, naturalnie występujący w Australii. Jest największym rodzimym ptakiem tego kontynentu i drugim co do wielkości ptakiem na świecie. Większe od emu są jedynie strusie.

Czytaj też:
Nietypowy pasażer w pociągu. Podróżni przecierali oczy ze zdumienia
Czytaj też:
Spotkanie takiego ptaka w Polsce to cud. Sensacyjne doniesienia

facebook
Opracowała:
Źródło: Facebook/miasto.przemysl