Około południa, w Gliwicach doszło do potężnego pożaru. Jak informuje portal gliwice.naszemiasto.pl, ogień objął halę przy ulicy Okrężnej, w pobliżu autostrady A4.
Nad miastem pojawił się gęsty słup dymu, widoczny z odległości kilku kilometrów. Na miejsce od początku kierowane są liczne siły i środki z całego województwa śląskiego.
Ogień objął halę warsztatową i stolarnię
Do zdarzenia doszło na terenie przemysłowym Gliwic. Płonie obiekt o wymiarach około 100 na 10 metrów, w którym prowadzona była działalność usługowa oraz warsztatowa.
Jak poinformował dziennikarzy starszy kapitan Damian Dudek, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach, zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego jeszcze przed południem.
Po dotarciu pierwszych zastępów straży pożarnej i przeprowadzeniu rozpoznania potwierdzono, że ogień objął znaczną część hali. – W tej hali jest pomieszczenie stolarni i pomieszczenie, gdzie są remontowane wózki widłowe i te pomieszczenia były objęte ogniem – przekazał starszy kapitan Damian Dudek.
Dziesiątki strażaków na miejscu. Trwa akcja gaśnicza
Akcja gaśnicza wciąż trwa. Według informacji przekazanych około godziny 13:00 pożar nie został jeszcze zlokalizowany, co oznacza, że ogień nadal może się rozprzestrzeniać.
Dowództwo akcji zdecydowało o użyciu znacznych sił. Jak poinformował rzecznik KM PSP Gliwice, na miejscu pracują 24 zastępy straży pożarnej, czyli 81 strażaków.
Ze względu na charakter spalanych materiałów, między innymi wyposażenie stolarni, smary oraz elementy maszyn, podjęto dodatkowe środki ostrożności. – Na miejsce został też zadysponowany samochód rozpoznania chemicznego, który będzie miał za zadanie monitorowanie stanu powietrza wokół tego pożaru – dodał starszy kapitan Dudek.
Czytaj też:
Gigantyczny pożar na Śląsku. Kłęby dymu nad autostradą A4Czytaj też:
Pożar hali w Trzebini, w środku materiały łatwopalne. Pilny apel do mieszkańców
