W BBN-ie zastanawiano się, czy nie uruchomić programu prognozowania, w którym analizowano by ewentualne skutki "końca świata" jaki - według niektórych - ma nastąpić 21 grudnia, ale "uznano, że jest to bardzo mało prawdopodobne" - powiedział na antenie RMF FM szef BBN gen. Stanisław Koziej.
Gen. Koziej przyznał, że "słyszał coś" o kończącym się 21 grudnia 2012 roku cyklu kalendarza Majów i o - rzekomo - związanym z tym końcem świata, ale "nie wydaje mu się", aby Polska była nim zagrożona. - Może w jakimś końcu świata, będzie koniec świata. Nie wiem. W każdym razie w Polsce nie będzie - zapewnił szef BBN.
21 grudnia 2012 kończy się cykl kalendarza Majów co, zdaniem niektórych, ma oznaczać nadejście kosmicznej katastrofy - groźnego wybuchu na Słońcu, uderzenia w Ziemię dużego obiektu z kosmosu lub nagłego przebiegunowania Ziemi.
RMF FM, arb
21 grudnia 2012 kończy się cykl kalendarza Majów co, zdaniem niektórych, ma oznaczać nadejście kosmicznej katastrofy - groźnego wybuchu na Słońcu, uderzenia w Ziemię dużego obiektu z kosmosu lub nagłego przebiegunowania Ziemi.
RMF FM, arb
