Ksiądz przekroczył granicę? Oburzeni wierni składają skargę do kurii

Ksiądz przekroczył granicę? Oburzeni wierni składają skargę do kurii

Komunia i błogosławieństwo, zdjęcie ilustracyjne
Komunia i błogosławieństwo, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / godongphoto
W jednej z małopolskich parafii doszło do incydentu, który poruszył wiernych. Zapowiedzieli złożenie skargi do kurii.

Podczas nabożeństwa, które odbywało się w Wielki Piątek w parafii w Malcu miało miejsce niepokojące zdarzenie. – Zrobię coś, co na początku może Was zbulwersować – powiedział ksiądz podczas kazania, zanim zszedł do młodej dziewczyny.

Z informacji wynika, że duchowny poprosił ją, by wstała z zajmowanego przez siebie miejsca w kościelnej ławie i wyciągnęła przed siebie ręce. Po tym ksiądz je ucałował – całą sytuację obserwowali nie tylko wierni zgromadzeni w świątyni, ale i osoby oglądający transmisję z nabożeństwa.

Dlaczego to zrobił? Ksiądz po powrocie na ambonę miał odnieść się do zachowania dziewczyny, która miała przyjąć komunię świętą na rękę. – Ucałowałem dłonie Marty. A teraz wyjaśnię, dlaczego. Było to już po pandemii, kiedy nie było podstaw do tego, aby podtrzymywać praktykę składania Ciała Chrystusa na dłoń. I przez jakiś czas Marta wyciągała dłonie, z szacunkiem, z godnością, ale którejś niedzieli powiedziałem tylko jedno słowo: Marto. I od tego momentu Marta uczestnicząc w Eucharystii już nie przyjmuje Pana Jezusa na rękę. To jest ta intuicja. Moi drodzy! Dlaczego na Zachodzie jest tak źle? Dlaczego konfesjonały są w komórkach? – pytał retorycznie kapłan, cytowany przez portal goniec.pl.

Parafianie wściekli. O sprawie poinformują kurię

Autorzy listu, który opublikowały media twierdzą, że doszło do publicznego zawstydzenia konkretnej osoby. Zdaniem parafian, incydent był przekroczeniem granic i wywołał wątpliwości w temacie traktowania wiernych. W liście wskazano, że w kościele doszło do naruszenia przestrzeni osobistej nastolatki – uczestnicy nabożeństwa zwrócili też uwagę na to, że duchowny wykorzystał ambonę do publicznego piętnowania dziewczyny.

Świadkowie tego zdarzenia zapowiadają złożenie skargi do kurii na zachowanie księdza. Zaznaczają jednocześnie, że komunia na rękę w Kościele katolickim jest dozwoloną formą przyjmowania tego sakramentu, co potwierdzają oficjalne stanowiska Konferencji Episkopatu Polski. Oprócz gestu duchownego który ocenili jako nadużycie, parafianie zwrócili uwagę na to, że ksiądz bezpodstawnie skrytykował dziewczynę.

Czytaj też:
Ostra kłótnia po mszy. Politycy nie przebierali w słowach
Czytaj też:
Arcybiskup nie owija w bawełnę. „Kościół szykuje się na wojnę”

Opracowała:
Źródło: goniec.pl