"Polacy boją się federalizmu w Unii, ale chcą jego praktyki"

"Polacy boją się federalizmu w Unii, ale chcą jego praktyki"

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Polacy boją się federalizmu w Unii" (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
- Unia Europejska jest czymś, do czego dopiero dążymy - stwierdziła na antenie TOK FM europosłanka PO Róża Thun. W jej ocenie federalizm europejski powinien być pragmatyczny. - Danie szansy przedsiębiorcom i konsumentom funkcjonowania na całej przestrzeni europejskiej. Ujednolicenie prawa handlowego, zniesienia roamingu, wspólna przestrzeń powietrzna... - wyliczała.
Janusz Palikot przekonywał, że Unia powinna stać się federacją, gdzie językiem urzędowym byłby język angielski. - Jestem zwolenniczką federalizmu, ale federalizm to nie jest kwestia jednego języka - powiedziała Thun odnosząc się do słów Palikota.

- Federalizm powinien oznaczać danie szansy i przedsiębiorcom, i konsumentom funkcjonowania na całej przestrzeni europejskiej. Mamy np. bardzo różne prawa handlowe, potrzebujemy jednego europejskiego - zaznaczyła. - Polacy boją się słowa "federalizm", ale chcą jego praktyki. Federacja to jest danie możliwości sprzedawania produktów żywnościowych w każdym kraju, to jest otwieranie rynku. Polski producent jabłek czy mięsa tego chce - dodała.

Thun podkreśliła, że "Unia Europejska jest czymś, do czego dopiero dążymy". - Ciągle jej jeszcze nie ma w idealnym sensie. Nawet samoloty nie latają najkrótszą linią. Gdybyśmy zrobili wspólną przestrzeń powietrzną, przeloty samolotów w Europie skróciłyby się średnio o 20 minut - przekonywała europosłanka.

- Polska jest akurat takim krajem, który pali się, żeby wejść na nowe rynki i chce mieć jedno prawo europejskie. Dajemy dobry przykład, bo się nie boimy zmian. Może dlatego, że przez ostatnie 20 lat przeszliśmy przez wiele zmian i to się nam opłacało - podsumowała Thun.

ja, TOK FM