Psycholog nie przyjął 28-latki, bo kolejka była długa. Dzień później kobieta nie żyła

Psycholog nie przyjął 28-latki, bo kolejka była długa. Dzień później kobieta nie żyła

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Czy psycholog mógł zapobiec tragedii? (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
28-latka ze Zgierza, która popełniła samobójstwo zabijając wcześniej swoją 3-letnią córkę, dzień przed targnięciem się na własne życie szukała pomocy u psychologa - informuje RMF FM. Okazało się jednak, że kolejka do lekarza jest zbyt długa - i dlatego psycholog nie był w stanie przyjąć 28-latki z objawami depresji.
Do psychologa zabrał 28-latkę mąż, który był zaniepokojony zmianą jej zachowania - kobieta stała się apatyczna, zamknęła się w sobie, miała problemy ze snem. Wcześniej kobieta nie leczyła się psychiatrycznie, małżeństwo nie miało też żadnych problemów finansowych, ani osobistych. Kobieta przebywała na urlopie wychowawczym - za pół roku miała wrócić do pracy.

RMF FM, arb
+
 1

Czytaj także