"Księża wywołują w dzieciach poczucie winy"

"Księża wywołują w dzieciach poczucie winy"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ryfińskiemu nie podoba się droga krzyżowa w szkołach i spowiedź dla ośmiolatków (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Armand Ryfiński oburza się na blogu, że w Szkole Podstawowej nr 51 w Lublinie zorganizowano drogę krzyżową. "W ramach odbywających się rekolekcji dzieci odtwarzają ostatnią drogę Jezusa, a następnie udają się do pobliskiego kościoła, aby wziąć udział w mszy świętej. W państwowych szkołach w ogóle nie powinno być mowy o odprawianiu religijnych szopek na korytarzu, szczególnie tak drastycznych. To rodzice powinni zdecydować, czy chcą, aby ich dziecko brało udział w drodze krzyżowej, a jeśli tak to powinni je zabrać do kościoła" - przekonuje poseł Ruchu Palikota.
Ryfiński zwraca uwagę, że szkoła - organizując drogę krzyżową - może... utrudniać rodzicom wychowywanie dzieci. "Rodzice starają się wychować dziecko według swoich zasad, ograniczają im bajki, w których występuje przemoc, a następnie ich pociecha słucha w szkole jak Jezusa obnażono z szat i przybito do krzyża, na którym w mękach umierał" - wyjaśnia.

Posłowi Ruchu Palikota nie podoba się też, że ośmioletnie dzieci przed przystąpieniem do komunii świętej muszą się wyspowiadać. "Ośmioletnie dziecko nie jest świadome grzechu, rozróżnia, co jest dobre, a co złe, ale nie dopuszcza się, żadnych strasznych czynów. Księża i katechetki zmuszają dzieci, aby te wynajdowały w sobie wady i się z nich spowiadały, co wywołuje w dziecku poczucie winy i zaniżenie samooceny" - krytykuje.

arb