Przed budynkiem Prokuratury Krajowej przy ul. Postępu w Warszawie od rana gromadzili się zwolennicy prezesa TV Republika Tomasza Sakiewicza. Szef prawicowej stacji został wezwany na przesłuchanie w charakterze świadka w sprawie wyjazdu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych.
Protest przed prokuraturą ws. prezesa TV Republika Tomasza Sakiewicza
Na miejscu pojawili się politycy PiS oraz środowiska związane z prawicą. Do zgromadzonych przemawiali m.in. Antoni Macierewicz i Przemysław Czarnek. Sam Sakiewicz wystąpił ze sceny ustawionej przed budynkiem prokuratury, a następnie z kilkunastominutowym opóźnieniem wszedł do środka na przesłuchanie.
Prezes TV Republiki stwierdził, że w całej sprawie ma chodzić o „zaspokojenie potrzeb najbardziej zdziczałego elektoratu PO” i to była przyczyna wezwania go na przesłuchanie do prokuratury, aby „zrobić spektakl”.
Prokuratura Krajowa prowadzi czynności sprawdzające dotyczące możliwego utrudniania śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy chcą ustalić, czy inne osoby pomagały Ziobrze uniknąć odpowiedzialności karnej. Właśnie w tym kontekście do złożenia zeznań został wezwany prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz.
Zbigniew Ziobro w USA. Ekstradycja może potrwać latami
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział skierowanie wniosku o ekstradycję Zbigniewa Ziobry. Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak zaznaczył jednak, że procedura może być długotrwała, a współpraca z USA w takich sprawach jest skomplikowana.
Zarzuty wobec Zbigniewa Ziobry są poważne. Według śledczych Ziobro miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą i dopuścić się 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości. Wśród zarzutów pojawiają się m.in. polecenia łamania prawa przy przyznawaniu dotacji wybranym podmiotom. Byłemu ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu grozi do 25 lat więzienia.
Manifestacja przed siedzibą prokuratury ws. TV Republika. Macierewicz gadał o „walce o niepodległość”, Czarnek o systemie
Manifestacja przed prokuraturą szybko przerodziła się w polityczny wiec. Antoni Macierewicz mówił o „walce o niepodległość” i krytykował rząd Donalda Tuska za działania wobec opozycji, a także za decyzje w sprawie rolnictwa i wojska. Z kolei Przemysław Czarnek skupił się na uderzeniu w system sprawiedliwości.
– Mamy do czynienia z panem Woźniakiem, jego kolegą Ślepokurą. Oni popełniają przestępstwa karne od dwóch lat i będą za to odpowiadać – grzmiał kandydat PiS na premiera.
Czytaj też:
Kłeczek zażądał od widzów TV Republika wpłat. „No jak to wygląda?!”Czytaj też:
Sakiewicz uruchamia nowy projekt. W tle znane nazwiska z TV Republika
