Adam Hofman na antenie Radia Zet kpił z oświadczenia Donalda Tuska, który przed kilkoma dniami ogłosił, że nie będzie ubiegał się o stanowisko szefa Komisji Europejskiej, ponieważ woli być premierem Polski. - Chciałem ogłosić publicznie, że dostałem propozycję zostania królową angielską oraz sekretarzem generalnym NATO, ale rezygnuję. Polska jest dla mnie ważniejsza, zostaję w kraju, tutaj trzeba pracować - ironizował rzecznik PiS.
- Rezygnuję jak Donald Tusk - zaznaczył Hofman sugerując, że premier zrezygnował ze stanowiska, którego nikt mu nie oferował. O tym, że Tusk mógłby ubiegać się o stanowisko w UE mówiło się nieoficjalnie od kilku miesięcy. Gdyby premier miał takie ambicje musiałby zrezygnować przed końcem kadencji ze stanowiska premiera polskiego rządu - w UE skład Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej zmieni się w 2014 roku, podczas gdy wybory parlamentarne w Polsce odbędą się rok później.
arb, Radio Zet
arb, Radio Zet
