Poseł PiS: Sejm przyjął uchwałę-potworka

Poseł PiS: Sejm przyjął uchwałę-potworka

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Witold Waszczykowski (fot. Aleksander Majdanski / Newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
Przyjęta przez Sejm uchwała w sprawie zbrodni na Wołyniu to potworek - ocenił w "Faktach po Faktach" były wiceminister spraw zagranicznych, poseł Witold Waszczykowski (PiS).
Sejm przyjął uchwałę w sprawie zbrodni wołyńskiej. Zbrodnia została nazwana "czystką etniczną o znamionach ludobójstwa". Uchwała przeszła dzięki głosom PO, SLD i PSL. Ruch Palikota był przeciw, PiS wstrzymał się od głosu.

Wcześniej stosunkiem głosów 222 do 212 Sejm odrzucił poprawkę określającą zbrodnię wołyńską mianem ludobójstwa. Przyjęcia poprawki chciały PiS, PSL, SLD oraz 10 posłów PO i jeden z Ruchu Palikota.

"Obecne elity nie są w stanie reprezentować polskich interesów"

Prezes PiS Jarosław Kaczyński komentując wynik głosowania stwierdził, iż jest on kolejnym dowodem na to, że obecne elity polityczne nie są w stanie reprezentować polskich interesów. Wcześniej Kaczyński pytał, czym różni się zbrodnia wołyńska od zbrodni oświęcimskiej.

"To jakby mówić o kobiecie, która ma zaokrąglony brzuszek, że ma znamiona ciąży"

Nienazwanie zbrodni wołyńskiej ludobójstwem skrytykował w "Faktach po Faktach" Witold Waszczykowski z PiS, były minister spraw zagranicznych. Ocenił, że w Polsce od lat brak odpowiednio prowadzonej polityki historycznej. Zdaniem polityka PiS, rząd Donalda Tuska przyjął założenie, iż polityka historyczna jest błędem prowadzącym do konfliktów z sąsiadami.

Sejmową uchwałę w sprawie zbrodni wołyńskiej Waszczykowski określił mianem "potworka". - To jakby mówić o kobiecie, która ma zaokrąglony brzuszek, że ma znamiona ciąży - skomentował. Wyraził ubolewanie, że uchwała przeszła w takim kształcie.

Zbrodnia wołyńska

Zbrodnia wołyńska to dokonana przez nacjonalistów ukraińskich z UPA [Ukraińskiej Powstańczej Armii – red.] akcja usunięcia z terenów Wołynia i Galicji Wschodniej ludności pochodzenia polskiego. Brutalne czystki etniczne miały miejsce przede wszystkim od lutego 1943 do lutego 1944. Tereny te znajdowały się wówczas pod okupacją niemiecką. Kulminacją mordów była tzw. krwawa niedziela 11 lipca 1943, gdy zaatakowano 99 polskich miejscowości na Wołyniu.

Podczas czystek zginęło od 100 do 120 tys. Polaków i od 10 do 20 tys. Ukraińców. Część Ukraińców została zamordowana przez nacjonalistów z UPA za pomoc Polakom. Zdarzały się także akcje odwetowe ze strony Polaków na ludności ukraińskiej.

Mordując mieszkańców pochodzenia polskiego stosowano głównie narzędzia rolnicze, a zadawanie śmierci było okrutne i bolesne. Partyzanci UPA atakowali często w niedziele i święta zamykając Polaków w kościołach i podpalając je.

zew, TVN24