Gowin: innych nie wyrzucano z PO za...

Gowin: innych nie wyrzucano z PO za...

Dodano:   /  Zmieniono: 
Gowin pisze do członków PO. Rzuca wyzwanie Tuskowi? (fot.Wprost) 
Jarosław Gowin komentując wypowiedzi polityków PO, którzy sugerują, że za złamanie przez Gowina, Johna Godsona i Jacka Żalka dyscypliny klubowej w sprawie głosowania nad nowelizacją ustawy o finansów publicznych, należy ich usunąć z partii, przypomniał że w przeszłości "wielu posłów łamało dyscyplinę klubową i jakoś żadnego z tego powodu nie wyrzucono z PO".
Gowin, Godson i Żalek wstrzymali się od głosu w głosowaniu nad nowelizacją ustawy zawieszającą tzw. I próg ostrożnościowy mający w zamyśle powstrzymywać rząd przed nadmiernym zadłużaniem kraju w momencie, gdy dług publiczny przekroczy 50 proc. PKB. Andrzej Biernat zapowiedział, że w związku z tym złoży wniosek o wykluczenie trzech posłów z PO. Z kolei szef klubu PO Rafał Grupiński stwierdził, że posłów za złamanie dyscypliny klubowej (posłowie mieli poprzeć przygotowaną przez rząd nowelizację ustawy) spotkają surowe kary.

- Złamaliśmy dyscyplinę partyjną i mam świadomość, że z tego tytułu mogą, a nawet powinny spotkać nas konsekwencje, ale przypomnę, że wielu posłów wielokrotnie w przeszłości łamało dyscyplinę klubową i jakoś żadnego posła Platformy z tego powodu nie wyrzucono - skomentował słowa swoich partyjnych kolegów Gowin. - Moim zdaniem, to dowód na grę nie fair ze strony otoczenia premiera - dodał Gowin, który jest rywalem Donalda Tuska w walce o stanowisko szefa PO.

Tusk zaapelował do polityków PO, by ci wstrzymali się z karaniem Gowina, Godsona i Żalka do momentu zakończenia wyborów szefa PO. Przyznał jednocześnie, że politycy Platformy mają prawo być rozżaleni działaniami trzech parlamentarzystów.

arb, TVN24