Redakcja portalu Jezuici.pl opublikował lista socjusza jezuitów, o. Jakuba Kołacza w sprawie doniesienia o zakazie wypowiadania się w mediach nałożonym na o. Krzystofa Mądla.
Z nieoficjalnych informacji Radia Zet wynika, że o. Krzysztof Mądel otrzymał zakaz wypowiadania się za pośrednictwem mediów i bloga z powodu bójki, w której brał udział. Z informacji Radia Zet wynika, że ojciec Mądel miał uderzyć i poważnie zranić jednego z zakonników parafii w Nowym Sączu.
W liście o. Jakuba Kołacza, socjusza jezuitów czytamy: "O. Prowincjał został poinformowany o sytuacji, jaka zaszła w naszej wspólnocie w Nowym Sączu przy ul. Skargi oraz o roli, jaką w tej sprawie odegrał o. Mądel. Wobec powagi sytuacji o. Prowincjał – aż do wyjaśnienia całej sprawy – zakazał o. Mądlowi odprawiania Mszy w kościele oraz spowiadania – decyzję tę przekazał mu przez Superiora, ponieważ o. Mądel nie odbierał telefonów od Prowincjała, ani też sam nie zadzwonił do Prowincjała, pomimo iż takie polecenie zostało mu przekazane przez Superiora".
Jak pisze o. Kołacz, wbrew doniesieniom medialnym, jest to jedyna sankcja dyscyplinarna nałożona na o. Mądla. O. Kołacz informuje dalej w liście, że o. Mądel został zaproszony na rozmowę w Krakowie w domu kurialnym. Tam spotkał się 17 sierpnia z o. Prowincjałem. Rozmowa nie została jednak zakończona, ponieważ o. Mądel miał, jak pisze o. Kołacz, opuścić - mimo wyraźnych próśb - pokój Prowincjała.
"Tego samego dnia, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, o. Prowincjał wyjechał na swoje rekolekcje. Po ich zakończeniu podejmie on kolejne próby kontaktu i rozmowy z o. Mądlem oraz Współbraćmi z Nowego Sącza w celu wyjaśnienia całej sprawy" - podsumowuje o. Kołacz.
sjk, jezuici.pl, Radio ZET
W liście o. Jakuba Kołacza, socjusza jezuitów czytamy: "O. Prowincjał został poinformowany o sytuacji, jaka zaszła w naszej wspólnocie w Nowym Sączu przy ul. Skargi oraz o roli, jaką w tej sprawie odegrał o. Mądel. Wobec powagi sytuacji o. Prowincjał – aż do wyjaśnienia całej sprawy – zakazał o. Mądlowi odprawiania Mszy w kościele oraz spowiadania – decyzję tę przekazał mu przez Superiora, ponieważ o. Mądel nie odbierał telefonów od Prowincjała, ani też sam nie zadzwonił do Prowincjała, pomimo iż takie polecenie zostało mu przekazane przez Superiora".
Jak pisze o. Kołacz, wbrew doniesieniom medialnym, jest to jedyna sankcja dyscyplinarna nałożona na o. Mądla. O. Kołacz informuje dalej w liście, że o. Mądel został zaproszony na rozmowę w Krakowie w domu kurialnym. Tam spotkał się 17 sierpnia z o. Prowincjałem. Rozmowa nie została jednak zakończona, ponieważ o. Mądel miał, jak pisze o. Kołacz, opuścić - mimo wyraźnych próśb - pokój Prowincjała.
"Tego samego dnia, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, o. Prowincjał wyjechał na swoje rekolekcje. Po ich zakończeniu podejmie on kolejne próby kontaktu i rozmowy z o. Mądlem oraz Współbraćmi z Nowego Sącza w celu wyjaśnienia całej sprawy" - podsumowuje o. Kołacz.
sjk, jezuici.pl, Radio ZET
