Neumann: Hofman prosił się o to, żeby mieć kłopot

Neumann: Hofman prosił się o to, żeby mieć kłopot

Dodano:   /  Zmieniono: 
Sławomir Neumann (PO) fot. J.Herok/Newspix.pl Źródło: Newspix.pl
Sławomir Neumann komentował w TVN24 zachowanie Adama Hofmana na nagraniu, które ujawnił tygodnik "Wprost".
Tygodnik "Wprost" dotarł do filmu z wyjazdu polityków PiS. Na nagraniu uwieczniona została m.in. rozmowa rzecznika PiS Adama Hofmana z pracownicami biura klubu partii, która dotyczy plotek o długości penisa polityka. Sprawiający wrażenie wzburzonego Hofman przyznaje, że gdyby nie "paparazzi w krzakach", udowodniłby kobietom, że jego przyrodzenie nie jest skromne. - „Masz małego penisa”? No to już na moją dumę… „Wyciągnij i pokaż” - mówi Hofman na nagraniu. - Nie! - krzyczy kobieta i odchodzi. Zdaniem socjolożki Anny Dryjańskiej, mamy tu do czynienia z relacją zależności służbowej, kobieta stoi w hierarchii niżej. - To oczywiste molestowanie seksualne - mówi Dryjańska w rozmowie z "Wprost" .

- Te teksty będą się za nim ciągnęły bardzo długo i różnego rodzaju dowcipy będzie można słyszeć na ten temat - ocenił Sławomir Neumann w programie "Tak jest" w TVN24.

- Wydaje mi się, że Adam Hofman tak wierzy w to, że sondaże rosną, że myślał, że mu wszystko rośnie i chciał się może pochwalić. Dowcip był jednak słaby - żartował Neuman. Dodał, że  "widać wyraźnie, że Hofman prosił się o to, żeby mieć kłopot." - Hofman karę już poniósł i będzie ponosił jeszcze długo. Jest nagranie, można się z nim nie zgadzać, ale ono jest - powiedział.

eb, tvn24.pl