Proboszcz molestował chłopców? "Zarzuty się nie potwierdzały"

Proboszcz molestował chłopców? "Zarzuty się nie potwierdzały"

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Proboszcz molestował chłopców? "Zarzuty się nie potwierdzały" (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
- Wyjaśnialiśmy to wewnętrznymi kanałami, zarzuty się nie potwierdzały - mówił w rozmowie z TVN24 ks. Wojciech Lipka, kanclerz kurii warszawsko-praskiej komentując sprawę ks. Grzegorza K. proboszcza z Tarchomina, który mimo wyroku za molestowanie do pełnił funkcję.
TVN24 donosił, że mimo wyroku skazują księdza z Warszawy w sprawie o molestowanie seksualne, duchowny wciąż pełnił funkcję proboszcza parafii na Tarchominie. Ksiądz sprawował też opiekę nad 32 ministrantami. Ksiądz nie przyznaje się do winy. Złożył odwołanie od wyroku.

W ocenie prokuratury, która oparła się na zeznaniach byłego ministranta do molestowania miało dochodzić w 2001 r. w otwockiej parafii.

Ks. Wojciech Lipka, kanclerza kurii warszawsko-praskiej, podkreślił, że z ustaleń kurii wynika, że zarzuty wobec księdza nie potwierdziły się. - Do sądu należy ostateczne rozstrzygnięcie o jego winie - dodał.

ja, tvn24.pl, TVN24
 9
  • Oj boli boli   IP
    Do katolika.Papież nie zna polskiego to niby skąd może wiedzieć o pedofilskich skandalach w KK Polski.Co może prymas doniesie o wszystkim do Watykanu!?Porządku w KK nie było inie będzie.
    • Hardi   IP
      A co z porodem na plebanii w pod Poznańskim Junikowie ? Też zamiecione pod dywanik ?
      • wierzący   IP
        Aby zapobiec molestowaniu nieletnich,albo zmniejszyć je do minimum papież powinien wydać sekret zezwalający księżom zawieranie związków małżeńskich to znaczy znieść celibat.
        • katolik   IP
          Księża nie będą molestować chłopców,jeżeli nie zgodzą się ich rodzice na ministranturę.Podczas mszy świętych powinien usługę sprawować kościelny.Nie będzie ministrantów,nie będzie molestowania.Uważam,iż molestowanie jest także w Seminariach duchownych.Trzeba to zbadać.
          • xxmen   IP
            KSIĄDZ to powinno brzmieć dumnie, a nie coraz częściej OHYDNIE. i tyle

            Czytaj także