Inflacja bliska zeru

Inflacja bliska zeru

Dodano:   /  Zmieniono: 
0,5 proc. wyniosła w lutym inflacja liczona rok do roku; w stosunku do stycznia 2003 r. wzrosła o 0,1 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny.
W opinii banku inwestycyjnego CA-IB inflacja w marcu może wzrosnąć do 0,6-0,7 proc. z 0,5 proc. w lutym. Byłby to efekt sytuacji wokół Iraku, która może spowodować wzrost cen paliw, a co za tym idzie wywołać wzrost inflacji.

Zdaniem członka Polityki Rady Pieniężnej Grzegorza Wójtowicza inflacja w lutym nie była zaskoczeniem dla rynku. Cały czas mamy do czynienia ze stabilizacją inflacji na  niskim poziomie i różnice rzędu 0,1 proc. należy wiązać z zaokrągleniami i zmianami koszyka, na podstawie którego liczona jest inflacja. Bardzo prawdopodobne jest - uważa - że na koniec roku inflacja zbliży się do 2 proc. Dariusz Rosati z RPP jest zdania, iż inflacja w marcu ustabilizuje się na lutowym poziomie, czyli wyniesie 0,5 proc, a w  kwietniu spadnie nawet do 0,2 proc. Nie można wykluczyć, że inflacja na koniec roku wyniesie poniżej 2 proc., czyli będzie poniżej celu RPP na 2003 rok, który wynosi 2-4 proc., szacuje.

Lutowa inflacja nie wskazuje, by w gospodarce narastała presja inflacyjna. Wzrost cen wynikał głównie ze wzrostu cen paliw o 3,7 proc. Natomiast spadają ceny odzieży i obuwia, a przede wszystkim ceny żywności - uważa Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Bank Polska. Według niego, w marcu inflacja spadnie do 0,4 procent, a w  kwietniu osiągnie minimum 0,3 procent. Na koniec roku ukształtuje się prawdopodobnie na poziomie 1,5-1,7 proc.

Sytuacja ta - w opinii niektórych członków Rady Polityki Pieniężnej i finansistów - pozwala na obniżenie stóp procentowych, chociaż ich zdania są podzielone.

Nie można wykluczyć głębszych obniżek niż 25 punktów bazowych, czyli sięgnąć mogą one nawet 50 punktów bazowych - uważa Rosati.

Od listopada ubiegłego roku RPP prowadzi politykę obniżek stóp procentowych "małymi krokami", czyli po 25 pkt bazowych.

W opinii głównego ekonomisty z Deutsche Bank Polska Arkadiusza Krześniaka informacje o inflacji nie zmieniają oczekiwań analityków dotyczących obniżki stóp o 25 punktów bazowych w marcu. Według ekonomistki banku inwestycyjnego CA-IB Iwony Pugacewicz-Kowalskiej, stanowisko Rady może być podzielone. Inflacja w lutym na tym samym poziomie jak w  styczniu odbiera argument za obniżką stóp. "Poza tym nadal istnieje niepewność związana z wojną z Irakiem i z cenami ropy naftowej. Nie wiadomo też, jak ukształtują się oczekiwania inflacyjne. Uważam, że w marcu RPP raczej wstrzyma się z obniżką". Podobnie będzie też przez najbliższych kilka miesięcy.

"Ewentualnie, gdyby RPP zdecydowała się na cięcie stóp procentowych, to najprawdopodobniej może to nastąpić w maju" - powiedziała Pugacewicz-Kowalska.

em, pap

 0

Czytaj także