Komisja etyki krytykuje ekspertów Macierewicza?

Komisja etyki krytykuje ekspertów Macierewicza?

Katastrofa smoleńska (fot. B. Staszewski/PRS Team.net/CC-BY-2.0)
Komisja ds. etyki w nauce pod przewodnictwem prof. Andrzeja Zolla oceniła jako "jednoznacznie nieetyczne i naganne" opinie naukowców, którzy wypowiadają się na tematy niezwiązane z ich specjalnością - podaje "Gazeta Wyborcza".
Komisja krytykuje też naukowców, którzy nie są niezależni i "ulegają wpływom ze strony politycznych, ideologicznych lub biznesowych grup nacisku". W ocenie komisji wypowiedzi naukowców, którzy zabierają głos w sprawach, które nie leżą w obszarze ich kompetencji mogą prowadzić do "nadużycia zaufania społecznego", co "godzi bezpośrednio w społeczny autorytet nauki i podważa jej wiarygodność".

ja, "Gazeta Wyborcza"

Czytaj także

 14
  • janusz   IP
    Czy ten Zoll czyli zero to jakis nowy specjalista od "etyki Hartmana"????????? Co twoje "prawo i lewo" ma wspolnego z etyka, samozwancu zerowy??????? Strzelil sobie w stope ten ZOLL. Uczyli go etyki na kursie pierwszej pomocy dla Tuska. A moze on tak dla niepoznaki krytykuje "naukowcow" Laski ? Nie ma takiej "naukowej specjalnosci" ani takich "profesorow od wypadkow lotniczych"!!!Stalin zapomnial o takich katedrach, zbyt byl zajety mordowaniem profesorow prawa i zastepowaniem ich bauwanami i zerami!!! Nie, naprawde ci ludzie od Zolla mysla, ze jak Tuski mianuje ktorego do zespolu Laski to zostaje on specjalista naukowym w randze profesora suoernadzwyczajnego
    • jasiek z jasła specjalista optyk   IP
      Zdumiewają poniższe komentarze.
      Rosyjska Komisja MAK badała wypadek pod Smoleńskiem - mało kto akceptuje jej ustalenia.
      Polska Komisja Badania Wypadków Lotniczych badała wypadek pod Smoleńskiem - wielu nie akceptuje jej ustaleń. Sprowadza się kogoś z USA, Kanady który nigdy nie pracował w żadnym zespole do badania katastrof lotniczych Taki przeprowadza "swoje badania" i te badania wielu przyjmuje jako objawienie, prawdę najprawdziwszą Zdumiewa tupet takiego "badacza" oraz zdumiewa zaufanie do jego badań przez zwykłych ludzi którzy nie mają zielonego pojęcia w czym rzecz Teraz konkluzja Może być nawet wysokiej klasy specjalista dendrolog który świetnie zna się na swym fachu Jego opinia o katastrofie jako całości będzie zawsze opinią człowieka który coś podgląda prze dziurkę Gdyby pracował w zespole badaczy katastrof lotniczych - jego praca dokładnie zamówiona przez ten zespół może być miarodajna Ale nie jako tylko wycinek - jako część całego materiału który powstaje po działaniu komisji
      Jak buszmen podgląda przez dziurkę do toalety co się w tej toalecie dzieje - do jakiego wniosku moze taki dojść??? Jakby był w tej toalecie z kimś kto by mu przedstawił na czym polega cała masa czynności w toalecie Dopiero mógłby ale z trudem zrozumieć ten buszmen istotę toalety w nowoczesnym społeczeństwie Jak pierwszemu lepszemu człowiekowi dendrolog przedstawi swoje wycinkowe badanie To nie przedstawi całości w postaci raportu wielu specjalistów A chłopek nie ma najmniejszych szans cokolwiek zrozumieć Jeśli jednak opinia "specjalisty" zostanie przedstawiona pod egidą jak np "zespół Macierewicza" To chłopek łyka "taką prawdę" i głupieje jeszcze bardziej Pewien nieżyjący ksiądz z gór mawiał: są trzy prawdy
      Jest prawda
      Jest Święta prawda
      I jest gówno prawda
      • Maciej   IP
        W komisji Millera byl tylko jeden profesor z dziedziny organizacji ruchu drogowego.A reszta to ...nobady
        • opinia   IP
          Tej komisji brak etyki jakim prawem podażaja kompetencje wybitnych naukowców ,którzy pracuja nieodplatnie dla prawdy i nie chcą by nieuki mowily o winie pilotow
          • mkucmin   IP
            Tutaj niestety nie mogę się zgodzić z Panem Profesorem. Zamykanie się w wąskiej dziedzinie wiedzy jest wbrew antycznemu pojmowaniu nauki. W połączeniu ze skromnymi zasobami czasu, nie sposób się wypowiedzieć o czymś na czym się naukowiec nie zna.