Miller skraca kadencję

Miller skraca kadencję

Dodano:   /  Zmieniono: 
Leszek Miller uważa, że wybory parlamentarne w Polsce mogłyby się odbyć w czerwcu 2004 r. wraz z wyborami do Parlamentu Europejskiego.
Premier jest przekonany, że Polska wstąpi do Unii Europejskiej, więc - jak mówił - "nowa sytuacja wymaga nowego rozdania".

Premier przedstawił 4-punktowy plan polityczny - nowe wybory były czwartym punktem. Pierwszym celem wymienionym przez Millera jest doprowadzenie do integracji z Unią Europejską. 17 kwietnia - po  podpisaniu dzień wcześniej w Atenach traktatu akcesyjnego -  premier chce poinformować Sejm o dalszych działaniach swojego gabinetu.

Premier oczekuje też, że Sejm podejmie wówczas uchwałę o  przeprowadzeniu referendum.

Kolejnym celem jest "zapewnienie czytelnych reguł i kalendarza wobec historycznych wydarzeń", czyli przyszłego wejścia Polski do  Unii Europejskiej.

"Jako premier i szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej uważam, że u  progu tej nowej rzeczywistości przydatna byłaby nowa demokratyczna legitymacja dla parlamentu i rządu. Wówczas najbliższe wybory do  Sejmu i Senatu mogłyby się odbyć 13 czerwca 2004 roku wraz z  wyborami do Parlamentu Europejskiego" - powiedział Miller na  wspólnej z prezydentem konferencji prasowej

"Nowa sytuacja wymaga nowego rozdania" - dodał.

Następny cel przedstawionego planu to "konsolidacja proeuropejskich środowisk obywatelskich". Ponieważ "w dniu referendum rozstrzygnie się przyszłość Polski, a nie jakiegoś gabinetu, czy układu politycznego" - powiedział premier.

sg, pap