Holenderski statek-klinika aborcyjna "Langenort" skończył wizytę w Polsce. Opuścił port we Władysławowie i odpłynął do Holandii.
"Langenort" był w Polsce dwa tygodnie.
Statek obserwowała kilkunastoosobowa grupa przeciwników aborcji - zwolenników LPR i Młodzieży Wszechpolskiej. Mieli m.in. flagi narodowe.
Na falochronie byli też obecni zwolennicy przypłynięcia jednostki do Polski m.in. z Antyklerykalnej Partii Postępu "Racja". Mieli transparenty z hasłami: "Wyzwolimy kraj spod dyktatu kleru i konkordatu", "Macierzyństwo tylko świadome".
W piątek wieczorem organizacje obrońców życia organizują akcję pod hasłem "Światło dla życia", podczas której mają zapalić w porcie we Władysławowie lampiony i odmówić Apel Jasnogórski
em, pap