Zmarł górnik leczony w Siemianowicach Śląskich

Zmarł górnik leczony w Siemianowicach Śląskich

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zmarł górnik leczony w Siemianowicach Śląskich (fot.sxc.hu) 
Zmarł górnik, który trafił do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich - podała katowicka prokuratura. Mężczyzna był jedną z ofiar wybuchu metanu w kopalni Mysłowice-Wesoła. Jak informuje RMF FM, mężczyzna od momentu przyjęcia w CLO w Siemianowicach był nieprzytomny. Zmarły górnik miał 26 lat.
Rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego, Wojciech Jaros poinformował, że zmarły górnik miał 26 lat i od 5 lat pracował w kopalni. - Kopalnia jest w stałym kontakcie z rodziną. Natychmiast po uzyskaniu tej smutnej informacji skierowany został tam koordynator zajmujący się tą rodziną i psycholog - powiedział Jaros.

W piątek Marek Kawecki, specjalista z Centrum Leczenia Oparzeń informował, że spośród siedmiu najbardziej poszkodowanych górników, czterech z nich znajdowało się w stanie krytycznym.

Do wybuchu metanu w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło w poniedziałek przed 21:00 na głębokości 665 metrów pod ziemią. W rejonie zagrożenia znajdowało się 39 górników. Wciąż trwają poszukiwania ostatniego zaginionego górnika.

Wprost.pl, RMF FM