Ksiądz po przejściach

Ksiądz po przejściach

Dodano:   /  Zmieniono: 
60-letni wdowiec, a zarazem ojciec i dziadek, też może zostać księdzem. Powołania kapłańskie dojrzałych mężczyzn to nie nowość. Nowe jest to, że Kościół w końcu wyszedł im naprzeciw.

Marian Konrad Klubiński ma 73 lata. Księdzem jest od czterech. Po raz pierwszy do seminarium wstąpił zaraz po maturze. Ale po trzech latach zrezygnował. Skończył dwa kierunki studiów: prawo na Uniwersytecie Warszawskim i filozofię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Zakochał się, założył rodzinę. Został ojcem, a później dziadkiem Antosia. Przez 30 lat żył w szczęśliwym małżeństwie. – Stanowiliśmy kochającą się rodzinę. Udawało się nam tworzyć cudowny dom – przyznaje dzisiaj. – Tyle że ten dom nagle opustoszał – dodaje. W 2007 r. u jego żony lekarze zdiagnozowali nowotwór. – Choroba krwi bardzo szybko się rozwijała. 15 października żona poszła do szpitala, 18 listopada już nie żyła – opowiada.

TATO, PIĘKNIE WYGLĄDASZ

Więcej możesz przeczytać w 44/2014 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także