Polowanie na czerwonego śledzia

Polowanie na czerwonego śledzia

Dodano:   /  Zmieniono: 
Największa militarna mobilizacja od czasów zimnej wojny pokazała, że Szwedzi nie są gotowi na bałtycką wojnę podwodną. A my?

CZWARTEK, 16 PAŹDZIERNIKA

Dziennik „Svenska Dagbladet” pisze, że szwedzkie służby wywiadowcze przechwyciły sygnał mayday nadany z obcej jednostki znajdującej się gdzieś na wodach wokół Archipelagu Sztokholmskiego. Szwedzka armia nie wydaje żadnego oświadczenia w sprawie tych doniesień. Wiadomo, że tuż przy granicy szwedzkich wód terytorialnych od jakiegoś czasu stoi na kotwicy rosyjski tankowiec wyposażony w aparaturę nasłuchową. Wiadomo też, że w ramach manewrów pod kryptonimem „Północny strzelec” na Bałtyku przebywają okręty holenderskie. Powinny one jednak opuścić już szwedzkie wody i płynąć w kierunku Polski, gdzie zaplanowano ćwiczenia z naszymi jednostkami.

PIĄTEK, 17 PAŹDZIERNIKA

Więcej możesz przeczytać w 44/2014 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także