Szef BBN Stanisław Koziej w rozmowie z Telewizją Republika odniósł się do relacji Rosji z Zachodem i kwestii bezpieczeństwa Polski.
- Od siedmiu lat wiele się zmieniło, szczególnie w ostatnim roku, kiedy Rosja pokazała swoje oblicze, zagrażając naszej części Europy - zaczął Koziej, komentując przy tym publikację nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego RP. Odniósł się też do szukania możliwości porozumienia z Rosją. - Każde państwo na Zachodzie chciałoby współpracować z Rosją, gdyby taka płaszczyzna istniała. Dopóki była możliwość współpracy, cały Zachód próbował to robić. Zmiana nastąpiła dopiero wtedy, gdy Rosja odrzuciła i zignorowała takie metody współpracy - dodał.
Szef BBN zwrócił uwagę, że aneksja Krymu była równoznaczna ze zmianą granic w Europie. Dodał, że "nie jest pewien, czy wszyscy na Zachodzie widzą to odwrócenie karty", a "niektórzy dalej chcą robić z Rosją interesy". Na koniec stwierdził, że w kwestii polskiej strategii wobec Rosji, należy brać pod uwagę stanowiska sojuszników. - Naszą odpowiedzią jest przeniesienie priorytetów obronnych z tych zagranicznych na wewnętrzne, zgodnie z zasadą "chcesz pomocy od innych, najpierw licz na siebie".
BBN, Telewizja Republika
Szef BBN zwrócił uwagę, że aneksja Krymu była równoznaczna ze zmianą granic w Europie. Dodał, że "nie jest pewien, czy wszyscy na Zachodzie widzą to odwrócenie karty", a "niektórzy dalej chcą robić z Rosją interesy". Na koniec stwierdził, że w kwestii polskiej strategii wobec Rosji, należy brać pod uwagę stanowiska sojuszników. - Naszą odpowiedzią jest przeniesienie priorytetów obronnych z tych zagranicznych na wewnętrzne, zgodnie z zasadą "chcesz pomocy od innych, najpierw licz na siebie".
BBN, Telewizja Republika
