Pan Bóg nie jest partaczem

Pan Bóg nie jest partaczem

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Jeśli Bóg zawarł umowę z gejami i lesbijkami, że będą kochać osoby tej samej płci, to musimy to uszanować. Nie powinniśmy się wtrącać w ich życie prywatne – mówi Zbigniew Wodecki, muzyk i nowa twarz Kampanii przeciw Homofobii.

Przed świętami Sejm włożył projekt ustawy o związkach partnerskich do szuflady.

Wiem jedno: ten Sejm trzeba byłoby rozwiązać. Ci, którzy teraz w nim zasiadają, nie rozumieją prostej sprawy – że skoro pary jednopłciowe funkcjonują, trzeba je zaakceptować i uznać prawnie.

Zazdrości pan Michalczewskiemu?

Tego, że był świetnym bokserem?

Że jako sojusznik LGBT trafił na okładkę gejowskiego magazynu „Pride”.

A trafił? W takim razie jestem zazdrosny. Zrobiliśmy to samo, publicznie opowiedzieliśmy się za prawami osób homo­seksualnych. Dlaczego jego wzięli na okładkę, a mnie nie? Przecież też boksowałem, jak byłem mały!

Wyczuwam ironię.

Mówię prawie poważnie.

Być może z tą okładką wszystko jeszcze przed panem.

Więcej możesz przeczytać w 1/2015 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 2
  • Jann Gud   IP
    Oj nie udał się Bogu świat,a zwłaszcza jego urzędnicy.Cz jakikolwiek szef tolerował by takich podwładnych,jak biskupi i księżą?Przecież nic nie dzieje się bez Jego woli.To Boski plan,
    • J. Cichot   IP
      A jeśli Bóg zawarł umowę ze starszymi panami, że będą kochać osoby w wieku poniżej 10 lat, to też musimy to uszanować?

      Czytaj także