Y bez kompleksów

Y bez kompleksów

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Pracodawcy mówią o nich: banda leni, którym poprzewracało się w głowach. Jednak to millenialsi rozdają karty na rynku pracy.

Jutro zaczynam pie…oną pracę” – poinformowała na Twitterze pewna młoda Amerykanka z Teksasu, która dostała pracę w pizzerii. Zanim ją jednak rozpoczęła, została zwolniona. Również na Twitterze szef napisał: „Nie, nie zaczynasz tej popie…onej pracy! Właśnie cię zwalniam! Powodzenia w życiu bez pracy i bez pieniędzy!”.

KASK PSUJE FRYZURĘ

Polscy pracodawcy też coraz głośniej narzekają na młodych pracowników. Na tych z pokolenia Y, zwanych też millenialsami czy pokoleniem klapek i iPhone’ów. To ostatni urodzeni w XX w. i pierwsi wychowani w wolnej Polsce. Czyli ci, którzy właśnie wchodzą na rynek pracy. A właściwie nie wchodzą, bo szacuje się, że co drugi Polak w wieku od 19 do 34 lat nie ma pracy. Z kolei z badań Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości wynika, że aż 80 proc. polskich przedsiębiorców nie może znaleźć w tej grupie wiekowej odpowiednich pracowników. Pracodawcy nie owijają w bawełnę. Igreków nazywają bandą leni, którym się poprzewracało w głowach.

Więcej możesz przeczytać w 10/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 1

Czytaj także