Kosztowna (nie)dostępność

Kosztowna (nie)dostępność

Dodano:   /  Zmieniono: 
W kwestii polityki lekowej rząd zachowuje się, jakby miał jednego pacjenta – chory budżet, który trzeba leczyć kosztem pacjentów. Tyle, że ani oszczędności nie są wielkie, ani budżet nie zdrowieje.

Sytuację najlepiej pokazuje obrazek sprzed kilku miesięcy. Podczas debaty dotyczącej diabetologii i realnego dostępu do innowacyjnych leków uczestnicy usłyszeli od przedstawiciela Ministerstwa Zdrowia, że leki stare (w tym przypadku z połowy minionego wieku) są wystarczająco skuteczne. Obecny na sali pacjent zapytał: – To dlaczego urzędnicy państwowi jeżdżą samochodami znacznie nowszymi niż te z lat 50. XX w.? – Jako farmakolog kliniczny jednego z warszawskich szpitali niejednokrotnie zadaję sobie pytanie o celowość uporczywej refundacji leków, których jedyną zaletą jest poważny wiek i niska cena – zauważa dr Leszek Borkowski, ekspert z zakresu leków i ich działań niepożądanych, pracujący przez wiele lat dla sejmowej Komisji Zdrowia i Europejskiej Agencji Leków (EMA), farmakolog z 40-letnią praktyką.

POLSKI DYLEMAT: LECZYĆ CZY LICZYĆ

Więcej możesz przeczytać w 26/2015 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także