Bardzo chcieli strajkować

Bardzo chcieli strajkować

Dodano:   /  Zmieniono: 
Mimo zawieszenia strajku PKP, kolejarze przez cztery godziny blokowali tory w Krakowie-Płaszowie, powodując kilkudziesięciominutowe opóźnienia pięciu pociągów dalekobieżnych.
Największe opóźnienie, sięgające 148 minut, miał pociąg Zakopane - Warszawa - powiedziała rzecznik oddziału regionalnego PKP w Krakowie Dorota Szalacha. Pociągi dalekobieżne były kierowane drogą okrężną z pominięciem stacji Kraków-Płaszów.

W nocy, od godz. 23 w środę do godz. 3 nad ranem w czwartek, około stu kolejarzy z małopolskiej okręgowej sekcji kolejarzy NSZZ "Solidarność" blokowało tory na stacji Kraków-Płaszów.

Jak powiedział przewodniczący okręgowej sekcji kolejarzy NSZZ "Solidarność", Henryk Sikora, akcja protestacyjna "jest wyrazem wielkiej desperacji kolejarzy". "Z jednej strony pracownicy byli w  różny sposób zastraszani, by zniechęcić ich do udziału w strajku. Z drugiej - dwa postulaty porozumienia z rządem nie zostały przyjęte przez sekcję krajowa kolejarzy NSZZ +Solidarność+; czyli sposób dofinansowania i regionalizację poprzez podział na mniejsze spółki. Na skutek apelu zawęziliśmy strajk generalny do protestów na wybranych węzłach" - wyjaśnił Sikora.

em, pap