Miller: Wszyscy jesteśmy na wojnie

Miller: Wszyscy jesteśmy na wojnie

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Leszek Miller (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Jeśli prezydent Francji ogłasza, że Francja jest w stanie wojny, to rozumiem, że całe NATO jest w stanie wojny. Za chwilę powinno się odbyć zebranie rady euroatlantyckiej i powinno być ogłoszone, że wszyscy jesteśmy na wojnie - mówił w RMF FM były premier, szef SLD Leszek Miller.
Zdaniem Leszka Millera, Angela Merkel zaczęła "fazę kryzysu". - W ciągu jednej nocy bez pytania innych przywódców po prostu otworzyła szeroko ramiona i powiedziała: zapraszamy wszystkich imigrantów i odrzucamy zbędne procedury. Merkel najpierw złamała przepisy unijne, obeszła procedury azylowe, a teraz gorączkowo próbuje się do nich zastosować - tłumaczył były premier.

Leszek Miller uważa, że imigranci, którzy przybywają setkami tysięcy do Europy mają niewielką skłonność do integrowania się z krajami swojego pobytu. - To z kolei rodzi rozmaite poważne problemy dotyczące wykluczenia, a wykluczanie prowadzi ich też w objęcia radykalnego islamu i to jest problem - zauważył.

Były premier podkreślił, że "musimy bronić samych siebie". - Dlatego że to, co się stało w Paryżu to jest atak nie tylko na Francję, to jest atak na całą nasza europejską cywilizację - ocenił i dodał, że przedwczesne jest myślenie o tym, czy Polska i Europa powinna wysłać wojska lądowe do Syrii. - Natomiast jeżeli prezydent Francji ogłasza, że Francja jest w stanie wojny, to - jak rozumiem - całe NATO jest w stanie wojny. I za chwilę powinno się odbyć zebranie i powinny być ogłoszone decyzje, że art. 5 właśnie wchodzi w życie. Czyli wszyscy jesteśmy na wojnie - dodał.

RMF FM
 4

Czytaj także