Ile ministerstwa wydają na reklamy?

Ile ministerstwa wydają na reklamy?

Ministerstwo Infrastruktury (fot.RAFAL MESZKA / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Jak wynika z analizy autorstwa Pawła Grzegorczyka opublikowanej na portalu jagiellonski24.pl, w latach 2010-2014 dwanaście ministerstw, które udzieliły w tej sprawie informacji, wydało na reklamę w mediach ponad 260 mln złotych. "To dwa razy więcej niż wszystkie ministerstwa w poprzednim odstępie czasowym" - czytamy.

We wstępie analizy czytamy, że 29 września br. wszystkie 17 ministerstw otrzymało wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Autor zaznacza, że do momentu publikacji raportu otrzymał odpowiedź od 12 z nich. "Większość instytucji nie uwzględnia prośby zawartej w zapytaniu. Udostępniają informacje na swój sposób, pomimo dokładnego wskazania celu i zakresu pytania. Wysyłają zestawienia, ale bez uwzględnienia konkretnych tytułów medialnych, a jedynie domów mediowych, które tylko pośredniczą w transakcjach. Inne informują, że takiego zestawienia w ogóle nie prowadzą". - czytamy.

Jak pisze autor, zdecydowanie największy budżet na cele promocji posiada Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, którego wydatki na ogłoszenia i komunikaty sięgały 137 mln złotych. Instytucje państwowe najchętniej reklamowały się w stacjach telewizyjnych - wynika z analizy. Na ten cel przeznaczonych zostało 77 mln złotych, z czego najwięcej trafiło do Telewizji Polskiej - 49 milionów. Druga w zestawieniu - grupa TVN zarobiła 13,8 mln złotych. 

Według raportu, kontrakty z prasą zawierane przez ministerstwa opiewały na 23 mln złotych, z czego najwięcej trafiało do dzienników. "Na czele znajduje się Agora, która otrzymała prawie 5 mln zł. Za plecami wydawcy „Gazety Wyborczej” znajdziemy spółkę Gremi Bussines Communication (wydawca m.in. dziennika „Rzeczpospolita”), która zainkasowała 3,5 mln zł (w tym 24 tys. zł za reklamę w tygodniku „Uważam Rze”) i niemiecko - szwajcarski koncern Medialny Axel Springer (wydawca m.in. dziennika „Fakt” i tygodnika „Newsweek”) z 3,2 mln zł". - czytamy w analizie.

 Wydatki na rzecz rozgłośni radiowych to z kolei 9,5 mln złotych, z czego "najwięcej trafiło do francuskiej Groupe Lagardere (właściciela grupy Eurozet) wydawcy m.in. Radia Zet, Plus i Antyradia – aż 5,3 mln zł". Najmniejsze nakłady dotyczą mediów internetowych i związane są one głównie z utrzymaniem własnych portali. Jak czytamy, MON na utrzymanie portalu wojsko-polskie.pl przeznaczył 1,15 mln zł, a MIiR na swoje witryny – 1,1 mln zł.

 Autor analizy konkluduje, że "to rynek prasowy, w skład którego wchodzą Agora, Gremi Business Communication, Polskapresse czy Tygodnik Powszechny, najdotkliwiej poczuje stratę w przypadku wycofania przez PiS reklam w tych tytułach, gdyż to te pisma znajdują się w najgorszej kondycji finansowej".

Pełną analizę przeczytać można na stronie jagiellonski24.pl

Czytaj także

 17
  • Kamila   IP
    Istota w tym, czy te pieniądze zostaną zagospodarowane na niezbędne wydatki państwa czy ponownie trafią do mediów-tym razem prawicowych. Do tej pory Pis zastąpił partyjnych sędziów TK swoimi partyjnymi sędziami, prezesów spółek SP -swoimi politykami, nie ma to jak dobra zmiana.
    • Makro   IP
      Jak można zauważyć to byli ci co mieli monopol na wszystkie wypowiedzi jedynie słuszne. 290 mln, to ile tych 500 zł na dzieci? A wczoraj Kołotko twierdził, że będzie to katastrofa budżetu. Po co rząd ma płacić jakieś agitki w  GWyb itp jak jest Monitor Rządowy?
      • irscctvfilm   IP
        W kilku komentarzach piszę o reżimowych mediach. Reżimowe media, to media ocenzurowane. W peerelu cenzura była na Mysiej. Dzisiaj, cenzura jest w rękach skarbników. Nie mamy zatem obiektywnego dziennikarstwa. Tak samo Lis, jak i Olejnik, Michnik.... to ocenzurowani wyrobnicy. Najważniejszym zadaniem wolnych mediów jest pokazywanie tego czarno na białym. Atak wspomagany przez media na Sejm, Rząd, Prezydenta, to próba ich obalenia. Motywacją jest kasa!!! Nie liczy się interes Państwa, Narodu, liczy się kasa!!!! Z wyrazami szacunku Józef Roman Świątkowski
        • Ani Jasiu,ani głupi   IP
          @ ronin Kioskarzu zacznij więc sprzedawać " jedynie słuszny POwiew świeżego POwietrza pakowany w puszki PO radzieckich konserwach"...czuję świetny interes;)
          • ronin   IP
            To dopiero teraz te wydatki wzrosną , bo  żadna szanująca się gazeta za te same pieniądze nie będzie chciała drukować pisowskich głupot , bo wiedza , że spadnie o połowę poczytność. Od kiedy wprost stała się pisowska przybudówką ,w moim kiosku nikt go nie kupuje