Bujak: Wiedzieliśmy o współpracy Wałęsy z SB

Bujak: Wiedzieliśmy o współpracy Wałęsy z SB

Zbigniew Bujak (fot. Jacek Herok / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
„Nigdy nie mieliśmy wątpliwości co do współpracy Lecha Wałęsy z SB. Wiedzieliśmy, że do 1976 roku była. Chyba wszyscy wiedzieli o tym od lat. Ja wiedziałem od początku roku 80., jeszcze przed sierpniowym strajkiem” – stwierdził na antenie RMF FM były opozycjonista, jeden z przywódców legalnej i podziemnej „Solidarności" Zbigniew Bujak.

– Mieliśmy żelazną zasadę – najwyższe zaufanie mają nie ci, którzy nie mieli nic wspólnego z SB, ale ci, którzy współpracę zerwali. Mając świadomość, że Wałęsa zerwał taką współpracę, wiedzieliśmy, że on jest już zaszczepiony na ich metody działania – stwierdził Bujak.

Zdaniem Bujaka, ujawnienie dokumentów „osłabia polską politykę, pozycję wszystkich polskich polityków, rządu i Wałęsę”. – Już i ja nie będę mógł mówić tak dobrze o ‘Solidarności’ i przywództwie, jak mówiłem do tej pory” – stwierdził i dodał przy tym, że według niego nie jest to koniec „mitu Lecha Wałęsy” , ale „osłabia mit założycielski ‘Solidarności’” .

– My nigdy w Polsce nie badaliśmy tego fenomenu i nie wzmocniliśmy mitu tak, jak powinniśmy to zrobić. Dziś zbieramy tego konsekwencje – uważa Bujak.

Bujak pytany o Magdalenkę, stwierdził: „Źle wybraliśmy gospodarza. Nie wolno było godzić się na to, żeby Kiszczak był gospodarzem” .

Szafa Kiszczaka

Przypomnijmy, 16 lutego do domu wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku wkroczył prokurator w towarzystwie pracowników Instytutu Pamięci Narodowej. Zabezpieczono dokumenty dot. tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek”, które to dokumenty Maria Kiszczak chciała sprzedać Instytutowi. Według relacji rzecznik prasowej IPN, wdowa po Czesławie Kiszczaku 16 lutego spotkała się m.in. z prezesem Instytutu i żądała 90 tys. złotych w zamian za przyniesione akta. Jako dowód na wagę posiadanych dokumentów przedstawiła "odręcznie kartkę papieru zatytułowaną „Informacja opracowania ze słów T.W. »Bolek« z odbytego spotkania w dniu 16.XI.1974 roku”.

RMF FM, wprost.pl

Czytaj także

 69
  • .Koleżanka z lat 1970-1975.   IP
    Panie Bujak. Znamy się ,chodziliśmy do tej samej szkoły w Żyrardowie. Skończyłeś zasadniczą szkolę bo na więcej nie było Cię stać umysłowo. Wtedy nauka była za darmo i trzeba było zdać egzaminy do technikum co było dla Ciebie zbyt skomplikowane. Czytałam kiedyś Twoje wypociny jaki byłeś biedny. Na pewno nie biedniejszy ode mnie. Ja w tym samym czasie kończyłam technikum .Teraz dowiaduję się, że jesteś po studiach i doktoracie. Masz lukratywne stanowisko i będziesz siedzieć i pobierać dobrą "pensyjkę" z budżetu do 67 roku. O prywatnej działalności nawet nie chcesz myśleć bo to za zbyt trudne w naszej rzeczywistości. Trochę Ci jeszcze zostało do emerytury. Ja w przeciwieństwie do Ciebie po technikum skończyłam politechnikę , tyram jak głupi osioł - na tzw. prywacie do której nas zmusiliście przez zmianę ustroju. Z racji wieku i doświadczenia mogę bardzo dużo złego napisać o dobrobycie w  obecnym systemie, układach politycznych, niesprawiedliwości i rozmontowaniu całej gospodarki i kraju. Wstydź się tego co zrobiłeś. Skończyłeś szkoły, dostałeś pracę tylko dlatego ,że jesteś STYROPIANOWCEM. Zobacz co zrobiliście całej masie społeczeństwa, która nie interesuje się dzikimi i fałszywymi politycznymi koneksjami , zobacz ile biedy, samobójstw i psychicznego zniewolenia wśród Twoich znajomych chociażby w Żyrardowie. Tam nie ma żadnego przemysłu. Miasto umiera. A dotacje z UE kto teraz spłaci i skąd pieniądze?. JAK CI NIE WSTYD. Opuść głowę i przestań się wypowiadać. Nawet na zjazdy szkolne nie przyjeżdżasz bo chyba wstydzisz się swoich znajomych. Wcale się nie dziwię.
    • jarek   IP
      wiedziales ze  bolek donosi na kolegow za  kase i nic nie zrobiles to  co  z ciebie za polak zyles tyle casu nic nie mowiac a  pewnje bales się bolka
      • swensen   IP
        !!! REDAKCJO WPROST: proponuję w 2016r. przyznać nagrodę CZŁOWIEKA ROKU 2016r Pani MARII KISZCZAK, za dokonanie samodzielnie tego! czego organy, prokuratura, IPN nie potrafiły razem dokonać mając do dyspozycji prawo, środki, narzędzia, sztaby ludzi przez 26 lat od 1989r. w "wolnej Polsce"!
        • franek   IP
          Ta swiadomosc,ze mielismy prezydenta agenta,szpicla i konfidenta,ktory nas oszukiwal i dziala na szkode Polski i Polakow jest dzisiaj nie do zniesienia. Stracislym szmat zycia przez takiego mzboczenca Walese....
          • kraak   IP
            Wiedzieliśmy ale ponieważ mieliśmy również w tym interes to wszystko było ok