Były prezes TK: Minister sprawiedliwości nie jest od oceny wyroków

Były prezes TK: Minister sprawiedliwości nie jest od oceny wyroków

Dodano:   /  Zmieniono: 29
Zdjęcie ilustracyjne (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Prof. Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego na antenie TVN 24 przekonywał, że „obowiązkiem rządu jest opublikowanie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego bez jakiegokolwiek wstrzymywania się”.

- Minister sprawiedliwości nie jest od oceny wyroków Trybunału. Po prostu nie ma takiej kompetencji. Nie ma takiego przepisu, który dawałby mu prawo oceniania wyroków Trybunału - stwierdził prof. Jerzy Stępień.

Były prezes TK podkreślił, że spór wokół TK "zakończył się z chwilą ogłoszenia wyroku". - Jak patrzyłem dzisiaj na to ogłaszanie wyroku, to nie tyle słuchałem, co mówi prezes (...), tylko patrzyłem, ile jest foteli. Aha, dwanaście, wszystkie wypełnione. Dziękuję - powiedział. Jego zdaniem był to "wielki dzień niezawisłości sędziowskiej".

- Jesteśmy sędziami na 9 lat, musimy dbać o swój wizerunek. Nasze orzeczenia będą analizowane przez świat nauki, przez orzecznictwo innych sędziów. Nie możemy robić działań, które będą kładły się cieniem na naszej etyce sędziowskiej - wyjaśnił.

Wyrok TK

9 marca sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wydali wyrok, w którym orzeczono, że ustawa o funkcjonowaniu TK z dnia 22 grudnia 2015 roku jest w całości sprzeczna z Konstytucją oraz zasadą poprawnej legislacji. Na Wprost.pl można przeczytać o tym, co oznaczają zapisy wyroku, którego sentencja napisana jest językiem prawniczym.

TVN 24, Wprost.pl

+
 29

Czytaj także