Kto chciał "jednorękich bandytów"?

Kto chciał "jednorękich bandytów"?

Uzupełniono o trzy strony "Białą Księgę", dotyczącą prac nad ustawą o grach losowych. Wynika z nich, kto z RM był przeciwny legalizacji tzw. ""jednorękich bandytów"
Licząca 1608 stron "Biała Księga", zamieszczona na stronach internetowych Kancelarii Premiera, została 23 grudnia 2003 r. uzupełniona o trzy brakujące strony z posiedzenia Rady Ministrów z 25 czerwca 2002 roku.

Na uzupełnionych stronach ministrowie spraw zagranicznych i  edukacji, Włodzimierz Cimoszewicz i Krystyna Łybacka, ostrzegają rząd, że legalizacja "jednorękich bandytów" umożliwi pranie brudnych pieniędzy.

"Jeżeli decydujemy się na uregulowanie tej kwestii, to spróbujmy to zrobić od razu dobrze. Nie widzę powodu, dla którego za pół roku czy za rok mamy dojść do wniosku dzisiaj zupełnie oczywistego, że ten interes musi być pralnią pieniędzy, legalizowaniem lewych dochodów" - powiedział Cimoszewicz.

"Ja też wiem, że to jest pralnia, znaczy pralnia pieniędzy i  tutaj się w pełni zgadzam, jeśli mogą być kasy fiskalne wszędzie, mogą być i w kasynach, i w miejscach, gdzie są automaty" -  powiedziała Łybacka.

W czasie tego posiedzenia rządu krytyczne opinie o projekcie zgłosili także Wiesław Kaczmarek i Krzysztof Janik.

Według "Rzeczpospolitej", która już 20 grudnia zwróciła uwagę na  lukę w stenogramie, urzędnicy Kancelarii tłumaczyli jej powstanie niedopatrzeniem osoby kopiującej materiały do księgi.

"Biała Księga" jest zbiorem dokumentów związanych z pracami w  Ministerstwie Finansów i rządzie w latach 2002-2003 nad projektami ustaw o grach losowych, zakładach wzajemnych i grach na  automatach. Kontrolę przebiegu prac podjęto na polecenie premiera, gdy na przełomie listopada i grudnia media poinformowały o  nieprawidłowościach w pracach parlamentarnych nad nowelizacją ustawy.

em, pap

Czytaj też: Przedsiębiorczość - rozwój - hazard, Mafia hazardowa, To tylko mafia, Hazard polityczny

Czytaj także

 0