Generał życzył żołnierzom, by im "nic przeszkodziło w godnym wypełnianiu misji i profesjonalnym wykonywaniu zadań". "Jesteście do nich dobrze przygotowani, wyposażeni i zmotywowani. Wierzę głęboko, że zrealizujecie je z honorem, a przede wszystkim bezpiecznie. Powróćcie do kraju oraz do swoich bliskich z "tarczą"" - dodał gen. dyw. Głowienka.
W gronie żegnanych żołnierzy byli przyszły szef sztabu dowództwa Wielonarodowej Dywizji Rejonu Centralno-Południowego Sił Stabilizacyjnych płk Ryszard Wiśniewski i przyszły rzecznik dowódcy tej dywizji mjr Robert Strzelecki.
"Mogę zapewnić, że jesteśmy dobrze przygotowani i dobrze wyposażeni oraz gotowi przejąć od naszych kolegów, kończących swoją misję, ich zadania służbowe. Doświadczenia z półrocznego pobytu naszych żołnierzy w Iraku są dla nas bardzo pożyteczne i na pewno zaowocują lepszą organizacją działalności, wypełnieniem zadań bojowych oraz bezpieczeństwem wojsk" - powiedział płk Wiśniewski.
Żołnierzy, którzy niebawem wejdą w skład polskiej misji stabilizacyjnej w Iraku, pobłogosławił dziekan Pomorskiego Okręgu Wojskowego ks. płk Józef Kubalewski.
Z 1. Korpusu Zmechanizowanego rekrutują się oficerowie sztabu międzynarodowej dywizji, a z 4. Pułku Dowodzenia - pododdziały wyspecjalizowane w zabezpieczeniu działań sztabowych, głównie logistycy. Ich pierwszym zadaniem w Iraku będzie przejęcie obowiązków od pierwszej zmiany i przygotowanie warunków przyjęcia pozostałych grup drugiej zmiany wojsk.
Uroczystość pożegnania żołnierzy odbyła się w 4. Pułku Dowodzenia w Bydgoszczy. Wyjadą oni do Wrocławia, a stamtąd odlecą do Iraku.
sg, pap