Zaginione w Ministerstwie Skarbu

Zaginione w Ministerstwie Skarbu

Dodano:   /  Zmieniono: 
9 z 10 dokumentów, które posłużyły do sporządzenia "Raportu otwarcia" rządu Millera i których MSP nie przekazała NIK, odnalazły się... w MSP. Ich wyśledzenie zajęło prokuraturze pół roku.
Od początku września 2003 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wyjaśniała, czy doszło w Ministerstwie Skarbu Państwa do  zaginięcia bądź zniszczenia 10 dokumentów, które posłużyły do sporządzenia "Raportu otwarcia" rządu Leszka Millera. Doniesienie w tej sprawie złożyła Najwyższa Izba Kontroli, według której, dokumenty miały "zostać zniszczone lub zaginąć w okresie od marca 2002 do marca 2003 roku". Ministerstwo twierdziło natomiast, że dokumenty nie zaginęły, a kontrolerzy NIK otrzymali wszystkie materiały związane z raportem.

Rzecznik prokuratury Maciej Kujawski powiedział, że prokuratura nie stwierdziła ani zaginięcia, ani ukrycia dokumentów. "Nie znajdowały się one bezpośrednio w gabinecie politycznym MSP, ale były w ministerstwie i odnalazły się". Dlatego śledztwo zostało umorzone.

Jedynym dokumentem, którego nie odnaleziono, był bilans otwarcia Poczty Polskiej. "Ustalono, że został on bezpośrednio przekazany przez ówczesnego prezesa Poczty Leszka Kwiatka szefowi gabinetu politycznego MSP Krzysztofowi Barcikowskiemu. Tego dokumentu w ministerstwie nie odnaleziono, ale nie oznacza to, że zaginął. Kontroler NIK otrzymał od pana Kwiatka kopię tego dokumentu 17 października 2002 roku" - podkreślił Kujawski. Jego zdaniem, stwierdzenie, że ktoś dokument próbował ukryć lub usunąć byłoby nieracjonalne, "skoro można go było uzyskać od prezesa Poczty".

"Raport otwarcia" powstał w 2002 r., w momencie objęcia władzy przez ekipę Leszka Millera. Obwiniał rząd Jerzego Buzka o  katastrofalną sytuację polskich spółek państwowych. W raporcie opisano 22 przedsiębiorstwa, m.in. Bumar Waryński SA, Państwową Agencję Inwestycji Zagranicznych SA, PKS SA, Polską Agencję Informacyjną SA, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA, Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Uzdrowisko Krynica-Żegiestów SA oraz Zakłady Chemiczne w Policach, PKS, PAI i ZC Police. W sprawie 14 z nich wszczęto śledztwa.

NIK zajęła się raportem na żądanie sejmowej komisji skarbu. Miała skontrolować, czy w czasie jego opracowywania nie doszło do  nieprawidłowości. W grudniu 2003 roku Izba przedstawiła wnioski ze  swoich prac, z których wynika m.in., że "informacja o spółkach Skarbu Państwa zawarta w +Raporcie otwarcia+ została przygotowana w sposób nierzetelny i nieprofesjonalny". Zdaniem Izby, stan faktyczny 18 z 22 przedsiębiorstw jest odmienny od przedstawionego w raporcie. W przypadku 10 spółek pominięto natomiast istotne informacje, świadczące o pozytywnych efektach zarządzania bądź ich dobrej kondycji finansowej.

Kontrolerzy NIK wskazali także na polityczny kontekst opracowania raportu.

em, pap