VIP-y bez przywilejów

VIP-y bez przywilejów

Dodano:   /  Zmieniono: 
Od 1 stycznia większość VIP-ów straci przywileje w korzystaniu z opieki zdrowotnej - zapowiedział minister zdrowia Marian Czakański.
"Przedstawiliśmy rządowi zmiany, które idą w kierunku wyeliminowania dotychczasowych przywilejów, zwłaszcza dotyczących opieki stacjonarnej, rehabilitacji, badań okresowych" - powiedział.

Dodał, że VIP-om będą mieć zapewnioną opiekę medyczną podczas wykonywania przez nich obowiązków, np. podczas posiedzeń Sejmu czy  podczas podróży premiera czy prezydenta po kraju czy za granicę.

Zdaniem Czakańskiego, przywileje w korzystaniu z opieki zdrowotnej dla VIP-ów powinny być zachowane w razie nagłych przypadków podczas wykonywania przez nich pracy. "Chcemy, by nie nastąpiły jakieś zakłócenia, jeśli najwyżsi dostojnicy państwowi nie mogliby wykonywać swoich obowiązków" - dodał.

Obecnie leczenie osób należących do tzw. R-ki, czyli wysokich rangą urzędników państwowych, a także posłów i senatorów jest opłacane ze specjalnej puli w budżecie państwa. W roku 2004 kwota przeznaczona na ten cel wynosi 4,3 mln zł. Wszystkie te osoby mają również prawo do bezpłatnego leczenia w systemie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu opłacania składek.

Narodowy Fundusz Zdrowia dysponuje ponad 30 mld zł na opiekę zdrowotną w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, blisko 3 mld zł na ten cel dysponuje także Ministerstwo Zdrowia (opłacając np. przeszczepy) oraz samorządy terytorialne (finansując programy polityki zdrowotnej).

ss, pap