Google przypomina o słynnej Polce. Jej wierną fanką jest m.in. Madonna

Google przypomina o słynnej Polce. Jej wierną fanką jest m.in. Madonna

Zastanawialiście się, o czym przypomina dzisiaj wyszukiwarka Google? Tym razem przygotowano specjalny doodle na cześć Tamary Łempickiej, polskiej malarki art déco, z okazji jej 120. rocznicy urodzin.

Tamara Łempicka urodziła się w Warszawie i zawsze podkreślała, że jest Polką, chociaż całe życie spędziła w podróży – we Włoszech, Szwajcarii, Paryżu, Beverly Hills czy Nowym Jorku. Pod koniec życia trzy razy opłynęła kulę ziemską, by wreszcie osiąść w Meksyku. Portretowała arystokratów, elity towarzyskie i gwiazdy Hollywood, a obecnie uznaje się ją za jedną z najważniejszych przedstawicielek stylu art déco. Zmarła 19 marca 1980 r. Na własne życzenie jej ciało zostało skremowane, a prochy rozrzucone z helikoptera nad wulkanem Popocatepetl w Meksyku.

Doodle poświęcony Łempickiej

Grafika stworzona przez Google nawiązuje do charakterystycznego, nieco kubistycznego stylu Łempickiej. Portretowi artystki towarzyszą motywy, które sama chętnie wykorzystywała w swojej sztuce – białe kwiaty po prawej stronie doodla kojarzą się z jej martwą naturą pt. „Kalie”, a auto po lewej to rzecz jasna zielone bugatti z jej najsłynniejszego autoportretu.

Madonna fanką Łempickiej

Nie tylko obrazy, ale i życie Tamary Łempickiej odzwierciedlało ducha postępu i wolności, jaki towarzyszył jej epoce. Jest uważana za pierwszą malarkę, która zyskała popularność godną prawdziwej gwiazdy. Do dziś ma swoich wiernych fanów. Wielbicielką i kolekcjonerką obrazów Łempickiej jest choćby Madonna, która wielokrotnie wykorzystywała jej prace w swoich teledyskach, m.in. do „Open Your Heart” czy „Vogue”.

Doodle z Tamarą Łempicką jest dziś wyświetlany w 22 krajach świata, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Rosji, Australii czy Japonii.

Czytaj także:
Cristiano Ronaldo pojawi się w kreskówce? Umowa już podpisana

Czytaj także

 4
  •  
    Ale nie dawala tyle co Madonna... Fanka Katarzyny II jest Merkel, ale jej nikt juz nie chce brac. Ostatni to byli ruskie soldaty na plazy nudystow w NRD, a potem juz tylko starzy nauczyciele jezyka rosyjskiego w krzakach, bo grubi byli i sie wstydzili. Ale to smieszne, ze ruskie uzywali jezyka, przedtem o tym nie slyszalem
    •  
      tamara żydowka

      Czytaj także