Nie żyje Burt Reynolds. Gwiazdor kina miał 82 lata

Nie żyje Burt Reynolds. Gwiazdor kina miał 82 lata

Burt Reynolds
Burt Reynolds / Źródło: Newspix.pl / WENN
W wieku 82 lat zmarł gwiazdor kina, aktor Burt Reynolds. Artysta od wielu lat zmagał się z problemami zdrowotnymi.

Burt Reynolds zmarł w czwartek 6 września. Aktor miał zawał serca. Jak podał Hollywood Reporter, artysta został przetransportowany do szpitala na Florydzie, jednak lekarzom nie udało się uratować jego życia. W ostatnich chwilach przy Reynoldsie była jego najbliższa rodzina. Aktor od wielu lat zmagał się z problemami zdrowotnymi. W 2010 roku przeszedł poważną operację. Od pewnego czasu aktor poruszał się o lasce.

Burt Reynolds wychowywał się w Palm Beach na Florydzie. Jego ojciec był szefem policji. Babka była Indianką z plemienia Czirokezów. Aktor odziedziczył po niej charakterystyczne rysy twarzy, co pozwoliło mu z łatwością wcielać się w rolę Indian czy obywateli Meksyku.
Jako nastolatek planował karierę sportową. Otrzymał nawet stypendium futbolowe. Poważny wypadek samochodowy uniemożliwił jednak dalsze treningi. Reynolds postanowił przenieść się do szkoły teatralnej. Na życie zarabiał jako ochroniarz.

Po tym, jak zauważyli go producenci seriali i westernów jego kariera nabrała tempa. Prawdziwy przełom przyniosła mu rola w "Deliverance" Boormana. Zagrał także w filmach "Sto karabinów". "Sam Whiskey", "Skullduggery" i "Fuzz". W kwietniu 1972 roku sesyjne zdjęcie w negliżu na futrze z niedźwiedzia trafiło na rozkładówkę jednego ze słynnych kobiecych magazynów „Cosmopolitan”; stał się hollywoodzkim symbolem seksu lat 70. W Polsce znany był przede wszystkim z serii "Mistrz kierownicy ucieka".

Za rolę Wooda Newtona, byłego zawodowego gracza w futbol amerykański w sitcomie CBS "Evening Shade" odebrał nagrodę Emmy, Złoty Glob i Q Award. Rola Jacka Hornera, reżysera i producenta filmów porno w dramacie "Boogie Nights" przyniosła mu znakomite recenzje i obsypana została nagrodami.

Czytaj także

 0