Kalejdoskop kulturalny

Kalejdoskop kulturalny

Dodano:   /  Zmieniono: 

FILM

Młodość w niepewnych czasach

Filmy o ludziach dla ludzi – to hasło od dawna przyświecało Warszawskiemu Festiwalowi Filmowemu, którego 30. edycja zaczyna się 10 października. Także w tym roku na imprezie można znaleźć ciekawy obraz współczesnych społeczeństw. Otwierające imprezę „Mapy gwiazd” są portretem specyficznego środowiska – Hollywoodu. Przeżartego cynizmem, kultem gwiazd, systemem celebryckim, hegemonią pieniądza. David Cronenberg obserwuje je z punktu widzenia początkującej aktorki (tak przynajmniej wydaje się na początku), kierowcy marzącego o srebrnym ekranie, młodocianego idola nastolatek. Ale nawet w sztucznej, plastikowej rzeczywistości dramaty są prawdziwe: ambicja, zawiść, pustka nieporadnie tuszowana modnym bełkotem z poradników „dobrego życia”. Kanadyjczyk tworzy satyrę ostrą, ale niepozbawioną subtelności. Jednak duża część festiwalowych tytułów to portrety zwyczajnych nastolatków wchodzących w dorosłość. Jeden z konkursów poświęcony jest pierwszym i drugim obrazom reżyserów, zaciekawia sekcja Odkrycia. Można tam znaleźć m.in. głośny francuski debiut Thomasa Cailleya o nastoletniej miłości, wzajemnym odkrywaniu się, zauroczeniu. Ale też oschłe i mocne „Plemię” Myrosława Słaboszpyckiego. Opowieść o zakładziedla głucho niemych, którego niepisane reguły mrożą krew w żyłach. Jest w tym filmie prostytucja, złodziejstwo, prawo pięści, chałupnicza aborcja, a wszystko to opowiedziane wyłącznie językiem migowymi. W świecie, w którym każdy chce krzyczeć, panuje kompletna cisza. O dorastaniu (11-latki z małego miasta marzącej o tańcu) opowiada również Jan Jakub Kolski w „Sercu, serduszku i wyprawie na koniec świata”. Wśród wizji uznanych reżyserów warto też zwrócić uwagę na „Powrót do domu” (zdj. obok), w którym Zhang Yimou wraca do czasów chińskiej rewolucji kulturalnej, czy na „Geronimo” Tony’ego Gatlifa (na zdj. u góry) o walce edukatora społecznego o los trudnej, imigranckiej młodzieży. Festiwal potrwa do 19 października. Krzysztof Kwiatkowski

SZTUKA

Wolne miasto

GDAŃSK I POMORZE. To słowa klucze do wystawy „Kosmopolityczne tradycje Pomorza” w sopockiej Państwowej Galerii Sztuki są prezentacją prac czworga artystów związanych z regionem. Próbą odkrycia ich wielokulturowych inspiracji i wyobraźni. Od XVIII-wiecznego grafika i ilustratora Daniela Chodowieckiego przez laureata literackiej Nagrody Nobla Güntera Grassa aż do artystów średniego pokolenia: Macieja Świeszewskiego i Marii Targońskiej. Warto zatrzymać się przy ich pracach: zadać sobie pytanie, co je łączy. I czym jest dzisiaj kosmopolityzm miasta nazywanego niegdyś „oknem na świat”. KK KOSMOPOLITYCZNE TRADYCJE POMORZA: CHODOWIECKI, GRASS, ŚWIESZEWSKI, TARGOŃSKA, PAŃSTWOWA GALERIA SZTUKI, SOPOT. WYSTAWA DO 16.11

TEATR

Mała stabilizacja

WARSZAWA JEST ZMĘCZONA, WCZORAJSZY KAC SIĘ PRZE- DŁUŻYŁ, wieczorna słodycz okazała się fałszywa o poranku. Kuba Kowalski w duecie z dramaturżką Julią Holewińską w spektaklu „Dolce Vita” w Teatrze im. Kochanowskiego z Opola zestawia „Kartotekę” Różewicza ze „Skowytem” Ginsberga oraz tytułowym arcydziełem Felliniego. Uznane dzieła są dla twórców inspiracją do nowej kompozycji dekadencji. Tadeusz Różewicz, najważniejszy patron spektaklu, pisał w kanonicznym dramacie o „małej stabilizacji”. Holewińska pyta: co ona oznacza dzisiaj? Czy wzorzec mentalnego i emocjonalnego przesytu zmienił się znacząco od czasów Felliniego? Odpowiedź jest mętna, tak jak życie bohaterów. Marcel/ Marcello w brawurowej interpretacji Wojciecha Solarza jest jednocześnie everymanem i artystą z aspiracjami. Pracuje w korporacji, pisze książkę, której nigdy nie napisze, niby jest w związku, ale i poza nim. Bohatera w jego wypasionej, ale niedokończonej kawalerce na kredyt odwiedzają widma i postaci rzeczywiste. Lojalna narzeczona, powiatowa femme fatale, drobnomieszczańscy rodzice zagadujący nudę wieloletniego związku, naćpani przełożeni z lolitkami. Marcel pomiędzy tymi personami nie staje się automatycznie boskim Marcellem z „Dolce Vita”. Jego również dopada „mała stabilizacja”. Weekend w Sopocie, oglądany nie wiadomo który raz „Forrest Gump” oraz mleko sojowe do kawy. Nie czekajmy na nic bardziej wyrafinowanego. W finale dobrze skonstruowanego, świetnie zagranego przez zespół opolskiego teatru przedstawienia wszyscy podrygują do rytmu „Lambady”. Dolce vita jest „pudelkiem”. Szczekamy w blond loczkach. Łukasz Maciejewski

DOLCE VITA, REŻ. KUBA KOWALSKI, TEATR IM. JANA KOCHANOWSKIEGO W OPOLU

DVD

Brytyjski humor

W PRZYSZŁYM TYGODNIU „WPROST” można będzie kupić z filmem na DVD „Wojna domowa”. To wysmakowana opowieść o brytyjskiej arystokratycznej, choć podupadłej finansowo, rodzinie. Jeden z synów wraca do domu z wypraw z narzeczoną, Amerykanką. Obraz Stephana Elliotta głęboko zanurzony jest w wyspiarskiej tradycji, nie brakuje tu również charakterystycznego angielskiego poczucia humoru. KK

TVP

Polskie absurdy

W PAŹDZIERNIKOWE NIEDZIELE w telewizyjnej Dwójce obejrzymy satyryczny program „Co leci w sieci”. Takie gwiazdy, jak Marian Dziędziel i Adam Ferency, razem ze znanymi twórcami burleski i kabaretu wcielą się w pracowników telewizji internetowej. Autorzy jako swoje inspiracje wymieniają „Latający cyrk Monty Pythona” i kabaret Olgi Lipińskiej, ale w programie obnażają absurdy dzisiejszej polskiej rzeczywistości. „CO LECI W SIECI”, TVP 2, W NIEDZIELE O 20.05

MUZYKA

Obraz i dźwięk

W BYDGOSZCZY 9 PAŹDZIERNIKA STARTUJE TRZY DNIOWY FESTI- WAL FONOMO. Ta interesująca impreza poświęcona jest kinu i muzyce. A przede wszystkim przestrzeni, w której te dwie dziedziny się przenikają. W programie interdyscyplinarne projekty artystyczne, dokumenty o artystach, koncerty utworów pisanych dla kina. Brytyjski duet Demdike Stare zagra do wizualizacji przygotowanych ze starych horrorów i filmów grozy. Do Bydgoszczy przyjedzie też holenderski guru lutni Jozef van Wissem, który niedawno nagrał płytę z Tildą Swinton, a na ekranach będzie można obejrzeć m.in. dokument „20 000 dni” o Nicku Cavie. Na wszystkie koncerty i pokazy wstęp jest bezpłatny. ŁM

KSIĄŻKA

Ogrzewanie Arktyki

Debiutujący prozaicy często piszą o sobie, może są zbyt młodzi na empatię. Z Magdaleną Tulli jest odwrotnie: sięga do auto biografii, podsumowując udaną karierę literacką. Co więcej, jej książki zaczerpnięte z materii osobistego życia, świetne „Włoskie szpilki” i ukazujący się właśnie „Szum”, są ćwiczeniem z empatii, przy założeniu naturalnie, że ludzie, którymi byliśmy przed dekadami, od dawna wydają się nam obcy. Kim była narratorka „Szumu”? Wyobcowaną, nieprzystosowaną dziewczynką, pokrzywdzoną przez dojmujący chłód rodzinnego domu, szkołę sekującą wychylenia poza ustaloną normę, własny wizerunek ofiary. Tulli przyczyny tego egzystencjalnego pecha znajduje w historii, która napiętnowała jej matkę i siostrętraumą nazistowskich obozów, a z PRL-u uczyniła lodówkę zamrażającą uczucia i emocje. W gruncie rzeczy „Szum” jest lekturą budującą, choć przygnębiającą. Przebaczenie, zdaje się mówić Tulli, przychodzi wraz z naturalną wymianą pokoleń, umarli stają się nam bliscy właśniedlatego, że już nie żyją, przeobrażając się w złożoną materię pamięci. Problem z „Szumem” jest tylko taki, że metafor w nim trochę za wiele. Pojmuję pokusę uczynienia historii indywidualnej uniwersalną, ale symbolika pożera prostotę i szczerość. Wolałbym „Szum” bez tych esesmanów, lisów i sądów ostatecznych. Piotr Kofta

MAGDALENA TULLI, SZUM, ZNAK 2014

KSIĄŻKA

Kult wojny

DOKTRYNA WOJSKOWA IZRAELA ma racjonalne uzasadnienie: obronę państwa przed zagrożeniem ze strony wrogich sąsiadów. Jednak problem z doktrynami jest taki, że mają sporą elastyczność i stanowią raczej narzędzie niż zbiór zasad. We wnikliwej „Twierdzy Izrael” Patrick Tyler, wieloletni amerykański korespondent na Bliskim Wschodzie, próbuje zrozumieć proces, który sprawił, że Izrael stał się nie Atenami, lecz Spartą. Dlaczego żywi się wojną? I czy istnieje szansa na pokój, którego nikt tak naprawdę nie chce?

„PATRICK TYLER, TWIERDZA IZRAEL”, PRZEŁ. NORBERT RADOMSKI, REBIS 2014

KSIĄŻKA

Koszmary USA

JAKI JEST AMERYKAŃSKI MIDWEST? Według Gillian Flynn to istne piekło, gdzie bieda i tania whisky walczą o prymat z hipokryzją, a 15-letni chłopcy lądują w więzieniu z dożywotnim wyrokiem za wymordowanie niemal całej rodziny. Libby Day przeżyła, w przeciwieństwie do sióstr i matki, i po ćwierć wieczu musi się zmierzyć z prawdą o tamtej nocy. Czy jej brat jest zbrodniarzem? Mocny thriller Flynn ma w sobie coś więcej niż suspens: nietuzinkową narratorkę z niewyparzoną gębą oraz zaskakującą głębię spojrzenia na współczesną Amerykę.

GILLIAN FLYNN, „MROCZNY ZAKĄTEK”, PRZEŁ. MATEUSZ BOROWSKI, ZNAK LITERA NOVA 2014

PŁYTA

NATALIA NYKIEL LUPUS ELEKTRO UNIVERSAL

Reset ścieżki

KOLEJNY DOWÓD, że moja niechęć do castingowych programów muzycznych powinna zostać nieco przefiltrowana. Mocna osobowość i właściwy opiekun artystyczny (znakomity Fox) pozwoliły na stworzenie albumu, który nie tylko resetuje dotychczasowe, przeróżne ścieżki muzyczne Natalii, ale i daje naszej scenie electropop mocnego kopa. Nosowska i Budyń też są chyba tego zdania, bo z pewnością bardzo starannie dobierają sobie artystycznych klientów. Na pewno jedno z odkryć roku.

PŁYTA

Nie do opisania

LEONARD COHEN – POPULAR PROBLEMS /SONY/

EZRA KOENIG I JESSIE WARE to tylko dwoje wokalistów z wielu, którzy użyczyli swych głosów jako dodatkowej barwy do muzycznej palety Aarona Jerome’a. Uznany remikser dopiero w kolejnym autorskim projekcie pokazał niezwykłą wyobraźnię pozwalającą z soulowo -hiphopowych korzeni przenieść się do własnego, unikatowego świata dźwiękowej przestrzeni o nieco schizofrenicznej atmosferze. Szalenie wciągająca, w zasadzie niemożliwa do opisania słowami płyta.

SBTRKT, „WONDER WHERE WE LAND”, SONIC

FILM

ZAGINIONA DZIEWCZYNA trzyma w napięciu

Gra pozorów

Ładna blondynka, atrakcyjny brunet, nowojorska impreza. Dla wielu reżyserów byłby to punkt wyjścia komedii romantycznej. David Fincher, reżyser filmów„Siedem”, „Zodiak” czy serialu „House of Cards”, tak zaczyna psychodeliczny thriller. W piątą rocznicę ślubu żona znika. Ślady wskazują na morderstwo. Tropy prowadzą do męża. Ale całość okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. Właśnie o tym jest „Zaginiona dziewczyna”. Historia niespełnień, rozchodzenia się aspiracji i oczekiwań dwojga ludzi, kryzysu związku ma tu drugie dno. Staje się opowieścią o grze pozorów, w którą wciąż wdajemy się w społeczeństwie. O łatwości wydawania wyroków i umykającej wśród mistyfikacji prawdzie. A przede wszystkim o manipulacji. Ludzkich emocjach, które sprawny cynik może z łatwością wykorzystać do swoich celów. David Fincher raz jeszcze udowadnia, że jest fenomenalnym rzemieślnikiem. Swobodnie gra na uczuciach widza, podsuwa mu błędne tropy, zwodzi. W jego filmie piętrzą się kolejne wersje prawdy. Pomaga mu w tym aktorstwo Bena Afflecka, który w swojej kreacji lawiruje między chłopakiem z Missouri a in telektualistą, życiowym nieudacznikiem i spełnionym facetem. Szkoda tylko, że przychodzi moment, kiedy puzzli w łamigłówce robi się zbyt dużo, a wykoncypowana intryga traci na wiarygodności. Nawet wtedy jednak „Zaginiona dziewczyna” trzyma w napięciu. Gładko przechodzi od obrazu codzienności małego miasteczka do wiwisekcji chorej psychiki. Szaleństwo i zbrodnię krok dzieli tu od zwyczajności. I może dlatego film Finchera zachodzi pod skórę.

„ZAGINIONA DZIEWCZYNA”, REŻ. DAVID FINCHER, IMPERIAL CINEPIX

FILM

Szare strefy

BIESZCZADY, BAZA STRAŻY GRA- NICZNEJ. Drewniany dom rozrywa wybuch bomby. Giną ludzie, m.in. narzeczona legendarnego strażnika, kapitana Rebrowa. Tak widz wchodzi w mroczny świat sześcioodcinkowego serialu „Wataha”. Niebezpieczeństwo niesie tu natura, ale przede wszystkim inni ludzie. Rzeczywistość odziera z wrażliwości i utwardza. Panuje duszna, gęsta atmosfera. Każdy bohater jest połamany przez życie, skrywa swoje tajemnice. Na próbę zostają wystawione podstawowe wartości: lojalność, przyjaźń, przyzwoitość. A wszystko w oparach mocnego, bieszczadzkiego bimbru. Jak na dobry serial przystało, w „Watasze” rozwijają się kolejne wątki. Trauma pourazowa, losy nielegalnych imigrantów, chciwość bezwzględnych mafiosów i przemytników, akcje przygranicznych służb. Dobrze, że nie zawsze musimy sięgać do zagranicznych portali po ambitne produkcje.

„WATAHA”. PIERWSZY, ODKODOWANY ODCINEK MOŻNA ZOBACZYĆ W HBO I NA PORTALU HBOGO.PL

10 TOP Książka

1. „Moje wypieki i desery” Dorota Światkowska

EGMONT POLSKA

2. „Przepis na sukces Ewy Chodakowskiej” Ewa Chodakowska, Lefteris Kavoukis

WYDAWNICTWO K.E.LIBER

3. „Jedwabnik” Robert Galbraith

WYDAWNICTWO DOLNOŚLĄSKIE

4. „Władca liczb” Marek Krajewski

ZNAK

5. „Dary anioła. Tom 6. Miasto niebiańskiego ognia” Cassandra Clare

MAG

6. „Czarne skrzydła” Sue Monk Kidd

WYDAWNICTWO LITERACKIE

7. „Wschód” Andrzej Stasiuk

CZARNE

8. „Minecraft. Poradnik dla wojowników” Mojang

EGMONT POLSKA

9. „Moje zdrowe przepisy” Beata Pawlikowska

BURDA PUBLISHING POLSKA

10. „Zaginiona dziewczyna” Gillian Flynn

BURDA PUBLISHING POLSKA

10 TOP muzyka

1. „Pan z Katowic”

Miuosh

DANDANGO RECORDS / CD-CONTACT

2. „Męskie granie 2014”

Różni wykonawcy

POLSKIE RADIO / OLESIEJUK

3. „Popular Problems”

Leonard Cohen

SONY MUSIC PL

4. „In Boston”

Chris Botti

DECCA. UNIVERSAL MUSIC POLSKA

5. „Strut”

Lenny Kravitz

MYSTIC PRODUCTION

6. „Partners”

Barbara Streisland

SONY MUSIC PL

7. „Wszystko z dymem”

Włodi

STEP RECORDS

8. „Diferent Shades of Blue”

Joe Bonamassa

MYSTIC PRODUCTION

9. „Mini World”

Indila

UNIVERSAL MUSIC PL

10. „Jestem...”

Bednarek

LOU&ROCKED BOYS / ROCKERS PUBLISHING

DANE WEDŁUG OFICJALNEJ LISTY SPRZEDAŻY DO- TYCZĄ OKRESU 22-28.09.2014

TOP 10 film

1. „Miasto 44”

reż. Jan Komasa

KINO ŚWIAT

2. „Pszczółka Maja. Film”

reż. Alexs Stadermann, Glenn Fraser

MONOLITH FILMS

3. „Więzień labiryntu”

reż. Wes Ball

IMPERIAL CINEPIX

4. „Bez litości”

reż. Antoine Fuqua

UIP

5. „Wakacje Mikołajka”

reż. Laurent Tirard

KINO ŚWIAT

6. „Zanim zasnę”

reż. Rowan Joffé

MONOLITH FILMS

7. „Zostań, jeśli kochasz”

R.J. Cutler

FORUM FILM POLAND

8. „Spódnice w górę!”

reż. Audrey Dana

BEST FILM

9. „Barbie i tajemnicze drzwi”

reż. Karen Lloyd

UIP

10. „Lucy”

reż. Luc Besson

UIP

DANE WEDŁUG STATYSTYK SALONÓW SIECI EMPIK DOTYCZĄ OKRESU 22-28.09.2014

Więcej możesz przeczytać w 41/2014 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także