Prorok nowoczesności

Prorok nowoczesności

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tadeusza Peipera określano mistrzem, wodzem, a nawet papieżem awangardy. Od jego nazwiska utworzono nazwę prądu artystycznego.

Peiperyzm miał być stanem wyobraźni, nie wszyscy jednak ten stan rozumieli. Jedni Tadeusza Peipera podziwiali, drudzy nie potrafili pojąć – jego twórczość była bowiem niepodobna do czegokolwiek, co wtedy w polskiej literaturze powstawało. Muzeum Narodowe w Warszawie poświęci mu dużą wystawę zatytułowaną „Papież awangardy”. Pośród 250 eksponatów prezentujących artystyczny świat Peipera znajdą się dzieła twórców, którzy go inspirowali, jak i tych, którym pomógł zaistnieć, publikując ich prace w stworzonym przez siebie czasopiśmie „Zwrotnica”. Trafią tu m.in. mało znany obraz wieży Eiffla autorstwa Roberta Delaunaya, jeden z wczesnych obrazów Fernanda Légera czy przedstawiające Madryt prace Józefa Pankiewicza. Autorzy wystawy poprowadzą widzów przez Paryż 1914 r., gdzie poeta wyjechał, by studiować u Henriego Bergsona. Po wybuchu wojny jako obywatel wrogiej monarchii austro-węgierskiej musiał opuścić Francję. Kolejnym przystankiem było kosmopolityczne środowisko Madrytu lat 1915-1921. W Hiszpanii publikował m.in. w „El Sol”, „Espana”, „La Lectura” i skupiającym awangardę „Ultra”.

Więcej możesz przeczytać w 22/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także